W piątek w drink barze „Caballero” odbył się koncert Jacka Musiatowicza.
Na małej scenie oprócz głównego artysty pojawił się jego syn Michał, który wspierany był przez wokal Kingi Sawicz. W duecie Kinga i Michał wykonali kilka znanych piosenek od Lady Punk po Adele.
Po godzinnym występie młodych artystów gitarę do ręki wziął Jacek Musiatowicz. Artysta śpiewał swoje piosenki, a towarzyszył mu w tym jego syn. Usłyszeliśmy gitarowe „solówki” w wykonaniu Michała Musiatowicza, które w połączeniu z wokalem ojca stworzyły niesamowity klimat. Piosenki przeplatane były historiami oraz anegdotami, które artysta lubi przytaczać.
W przerwie między piosenkami Jacek Musiatowicz wyznał, że rozstaje się z Radzyniem do czerwca przyszłego roku – Od poniedziałku opuszczam Radzyń, aż do czerwca. Praktycznie będę w Radzyniu tylko jeden dzień w sobotę. Zresztą, kiedy moja żona ma dyżur wtedy, czyli nie będę widział małżonki od teraz do czerwca – poinformował artysta.
Liczymy, że już niedługo Jacek Musiatowicz wyzna nam coś więcej o tym długim wyjeździe z naszego miasta. Poniżej przedstawiamy kilka zdjęć z koncertu w Caballero oraz krótki materiał wideo z piosenką „Burza” w wykonaniu Jacka i Michała Musiatowiczów.
| « poprzednia | następna » |
|---|






















Komentarze
Pozdrawiam!