
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Jacek Musiatowicz do czerwca opuszcza nasze miasto |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 17 września 2013 07:00 | |||
Na małej scenie oprócz głównego artysty pojawił się jego syn Michał, który wspierany był przez wokal Kingi Sawicz. W duecie Kinga i Michał wykonali kilka znanych piosenek od Lady Punk po Adele. Po godzinnym występie młodych artystów gitarę do ręki wziął Jacek Musiatowicz. Artysta śpiewał swoje piosenki, a towarzyszył mu w tym jego syn. Usłyszeliśmy gitarowe „solówki” w wykonaniu Michała Musiatowicza, które w połączeniu z wokalem ojca stworzyły niesamowity klimat. Piosenki przeplatane były historiami oraz anegdotami, które artysta lubi przytaczać. W przerwie między piosenkami Jacek Musiatowicz wyznał, że rozstaje się z Radzyniem do czerwca przyszłego roku – Od poniedziałku opuszczam Radzyń, aż do czerwca. Praktycznie będę w Radzyniu tylko jeden dzień w sobotę. Zresztą, kiedy moja żona ma dyżur wtedy, czyli nie będę widział małżonki od teraz do czerwca – poinformował artysta. Liczymy, że już niedługo Jacek Musiatowicz wyzna nam coś więcej o tym długim wyjeździe z naszego miasta. Poniżej przedstawiamy kilka zdjęć z koncertu w Caballero oraz krótki materiał wideo z piosenką „Burza” w wykonaniu Jacka i Michała Musiatowiczów.
|







Komentarze
Pozdrawiam!