Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman
"Czarna Książka Kolorów" z Marią Jakubiak |
| sobota, 02 marca 2013 09:41 | |||
W związku z tym, Biblioteka zorganizowała z 6-cio latkami z Przedszkola Miejskiego spotkanie z Czarną książką kolorów. Głównym bohaterem książki jest niewidomy chłopiec Tomek, który ogląda świat pozostałymi zmysłami: słuchem, dotykiem, smakiem, zapachem. Kolor żółty ma np. smak musztardy, brązowy pachnie czekoladą, a zielony to miętowe lody lub świeżo skoszona trawa. Tomek nie widzi ale czuje i to w jego życiu liczy się najbardziej. Czarny kolor jest dla niego najprzyjemniejszy, bo przywołuje bardzo miłe wspomnienia, np. dotyk mamy gdy przytula go i okrywa swoimi długimi włosami. Kolory dla Tomka to odczucia, emocje dnia codziennego, ważne momenty życia. Aby dzieciom łatwiej było zrozumieć świat w jakim żyje osoba niewidoma, na spotkanie zaproszona została Maria Jakubiak, w towarzystwie Iwony Skowron i Tadeusza Zgorzałka, która jest niewidoma od 14-go roku życia. Przyniosła ze sobą wiele ciekawych przedmiotów, które ułatwiają Jej życie i poruszanie się w świecie: mówiący telefon komórkowy, przyrząd do rozpoznawania kolorów, czy sygnalizowania czy szklanka jest już napełniona. Dzieci miały okazję zobaczyć jak się pisze brajlem i mogły też same coś napisać. Na zakończenie była także okazja wysłuchania fragmentu książki, którą pani Maria „czytała" palcami. Na zakończenie spotkania dzieci miały za zadanie rozpoznać - z zawiązanymi oczami - podany im przedmiot, by choć przez chwilę poczuć się jak osoba niewidoma.
|




