
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Sprzedano działki po radzyńskich halach targowych |
| czwartek, 17 stycznia 2013 08:00 | |||
Chodzi oczywiście o miejsca po tzw. halach targowych na starym przystanku PKS. W przetargu miał prawo wziąć udział każdy, jednak jeden z radzyńskich przedsiębiorców twierdzi, że informacja została źle ulokowana i o całej sprawie dowiedział się za późno. - Miałem ochotę wziąć udział w przetargu, śledziłem na bieżąco stronę internetową Urzędu Miasta i dział Przetargi. Nie wiadomo jednak z jakiego powodu informacja o przetargu na w/w obiekty znalazła się w Ogłoszeniach, sama nazwa wskazuje, że powinna się znaleźć chyba gdzie indziej – tłumaczy zbulwersowany przedsiębiorca. Jak wyjaśnia dalej, dziwny dla niego jest również termin licytacji, bowiem wyznaczono ją w czasie, kiedy to większość ludzi rozpoczęła już przygotowania do świąt, a nie myślała o interesach. Sekretarz miasta Mirosław Kałuski jednak nie widzi w tym nic złego. - Przetarg odbył się zgodnie z przepisami prawa, które regulują te kwestie. Ogłoszenia zostały umieszczone tam, gdzie powinny, także nie ma mowy o jakichkolwiek uchybieniach. Zainteresowane osoby mogły w trybie określonym w gospodarce nieruchomościami kwestionować swój sprzeciw. Do dnia dzisiejszego jednak żadne pismo nie wpłynęło do urzędu. Ogłoszenie pojawiło się na stronie internetowej Urzędu Miasta, w prasie lokalnej i regionalnej oraz na tablicy ogłoszeń. Teren, na którym znajdowały się hale geodezyjnie podzielono na 4 mniejsze działki, całość sprzedano za łączną kwotę 735.339,00 zł brutto. Działkę o powierzchni 347m2 sprzedano za 193.185,00 zł brutto (wywoławcza 191.265,00 zł), działkę o powierzchni 347m2 za 193.185,00 zł brutto (wywoławcza 191.265,00 zł) oraz działkę o powierzchni 350m2 za 194.794,00 zł brutto (wywoławcza 192.864,00 zł). Wszystkie trzy działki zostały nabyte przez jednego przedsiębiorcę. Czwarta, ostatnia działka o powierzchni 269m2 została sprzedana za 154.175,00 zł brutto (wywoławcza 148.215,00 zł). W przetargu wzięło udział łącznie 7 osób.
|






Komentarze
Czy ja dalem, tyle ile moglem to dalem.......
P.S. Nie znam dokładnie sprawy działek więc moja wypowiedź nie dotyczy bezpośrednio tego.
Też ci tajemnica