
Komentarze
- W Radzyniu Karol Nawrocki
i nie tylko w Europie (sic)
- kinga75 - W Radzyniu Karol Nawrocki
Kto by nie wygrał nadal wytyczne i ważne decyzjje będą zapadać poza granicami Polski. W Eurokołchozi...
- kinga75 - W Radzyniu Karol Nawrocki
Prawdopodobnie ulegasz ułudzie wykreowanej przez polskojęzyczne, aczkolwiek obce tabloidy. Każde zło...
- zimny - W Radzyniu Karol Nawrocki
Nie ma co sie dziwic ze starsi ludzie glosuja ciagle na Pis i Po dlatego w Polsce mamy co mamy...zlo...
- radzyniak26 - W Radzyniu Karol Nawrocki
nie dotknął całej populacji Radzynia, ale tak jak w Polsce, znaczną jej część. Nie potrafię przejść ...
- zimny
Ciąg dalszy sporu o drogę przeciwpożarową przy szkole |
piątek, 30 listopada 2012 08:00 | |||
Jak pisaliśmy wcześniej, radni twierdzili, że nie spełniała ona wymogów przeciwpożarowych, burmistrz natomiast przekonywał o jej poprawności i braku jakiegokolwiek zagrożenia. Sprawa oparła się już o Lubelską Komendę Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, która przekazała sprawę komendantowi Powiatowemu Państwowej Straży Pożarnej w Radzyniu, ten stwierdził nieprawidłowość w zakresie przestrzegania przepisów przeciwpożarowych i zobowiązał podmiot kontrolowany do zapewnienia drogi pożarowej o parametrach zgodnych z przepisami. Radni dopytywali więc burmistrza jakie kroki zostaną poczynione, aby zrealizować tą decyzję. Kowalczyk udzielając odpowiedzi dodał, że wszystko to, co mówił wcześniej o poprawności tej drogi było prawdą. - Droga dojazdowa do szkoły wynosi 3,80 cm, a straż wymaga 3,11 cm, to są zapisy, które cytuję z decyzji strażaka, w związku z tym nie ma żadnego zagrożenia. Jedynie będziemy musieli ją oznaczyć, powiesić tablice: droga pożarowa, zakręt w prawo, zakręt w lewo i my tego dokonamy. Przez tyle lat to funkcjonuje, nikt niczego tam nie zmieniał, więc dlaczego nagle miałoby być tam coś nie tak, dlaczego sami sobie utrudniamy życie? Ja nie widzę zagrożenia, wszystko jest pod kontrolą i wykonamy to szybko i sprawnie – zapewnił burmistrz. Radny Sławomir Sałata nie zgadzał się jednak ze słowami burmistrza. - Drogi pożarowej tam nie ma, bo droga pożarowa musi łączyć kilka ważnych dla niej funkcji o czym mówi ustawa. Tam nie ma miejsca, gdzie mógłby samochód strażacki zawrócić, pan tego problemu nie widzi? - Czy zaczepienie dwóch znaków ma rozwiązać sprawę? My się nie czepiamy, my jesteśmy odpowiedzialni za te dzieci, które tam są – dodał Sałata. Burmistrz kończąc dyskusję obiecał, że zalecenia zostaną wykonane zgodnie z sugestią straży pożarnej.
|
Komentarze