
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Ciąg dalszy sporu o drogę przeciwpożarową przy szkole |
| piątek, 30 listopada 2012 08:00 | |||
Jak pisaliśmy wcześniej, radni twierdzili, że nie spełniała ona wymogów przeciwpożarowych, burmistrz natomiast przekonywał o jej poprawności i braku jakiegokolwiek zagrożenia. Sprawa oparła się już o Lubelską Komendę Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, która przekazała sprawę komendantowi Powiatowemu Państwowej Straży Pożarnej w Radzyniu, ten stwierdził nieprawidłowość w zakresie przestrzegania przepisów przeciwpożarowych i zobowiązał podmiot kontrolowany do zapewnienia drogi pożarowej o parametrach zgodnych z przepisami. Radni dopytywali więc burmistrza jakie kroki zostaną poczynione, aby zrealizować tą decyzję. Kowalczyk udzielając odpowiedzi dodał, że wszystko to, co mówił wcześniej o poprawności tej drogi było prawdą. - Droga dojazdowa do szkoły wynosi 3,80 cm, a straż wymaga 3,11 cm, to są zapisy, które cytuję z decyzji strażaka, w związku z tym nie ma żadnego zagrożenia. Jedynie będziemy musieli ją oznaczyć, powiesić tablice: droga pożarowa, zakręt w prawo, zakręt w lewo i my tego dokonamy. Przez tyle lat to funkcjonuje, nikt niczego tam nie zmieniał, więc dlaczego nagle miałoby być tam coś nie tak, dlaczego sami sobie utrudniamy życie? Ja nie widzę zagrożenia, wszystko jest pod kontrolą i wykonamy to szybko i sprawnie – zapewnił burmistrz. Radny Sławomir Sałata nie zgadzał się jednak ze słowami burmistrza. - Drogi pożarowej tam nie ma, bo droga pożarowa musi łączyć kilka ważnych dla niej funkcji o czym mówi ustawa. Tam nie ma miejsca, gdzie mógłby samochód strażacki zawrócić, pan tego problemu nie widzi? - Czy zaczepienie dwóch znaków ma rozwiązać sprawę? My się nie czepiamy, my jesteśmy odpowiedzialni za te dzieci, które tam są – dodał Sałata. Burmistrz kończąc dyskusję obiecał, że zalecenia zostaną wykonane zgodnie z sugestią straży pożarnej.
|





Komentarze