Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży c...
Zastępczv tematy Novomova Tylko tile mam wolno Ile PO zwolą Pany World
- kinga75 - Miasto przekazuje kolejne dotacje dla organizacji
A te ochłapy zwane dotacjami to z naszych podatków czy łącznie z wytycznymi priorytetami restrykcjam...
- kinga75 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris
Jesienne grzybobranie. Uważaj co zbierasz! |
| wtorek, 23 października 2012 07:10 | |||
Masowy wysyp jesiennych przysmaków, po dłuższym okresie deszczowym połączonym dodatkowo z wysoką wilgotnością powietrza zyskuje wielu zwolenników grzybobrania. Z grzybami jednak nie ma żartów. Co roku słyszymy o ofiarach zatrucia grzybami. Jak tłumaczy nadleśniczy Krzysztof Hołowiński z Nadleśnictwa w Radzyniu, lekkomyślność zbieracza może okazać się tragiczna w skutkach. - Zbierajmy tylko te grzyby, do których jesteśmy w 100% przekonani, jeśli mamy choćby najmniejsze wątpliwości, zostawmy, nie kuśmy losu. Wielość gatunków grzybów jest przeogromna, zbierajmy tylko te, które są pospolite i dobrze nam znane. Cały problem z zatruciami polega na tym, że niektóre grzyby jadalne, posiadają swoich sobowtórów, czyli są praktycznie identyczne. Przykładem może być tutaj pospolita i bardzo smaczna kania, której odpowiednikiem w rzędzie grzybów trujących jest sromotnik. Jak dodaje Hołowiński, dorośli nie powinni również dawać grzybów dzieciom. - Dzieci mają mniejszy układ odpornościowy i to co nie zaszkodzi dorosłemu, może zaszkodzić dziecku. Poza tym grzyb nie ma żadnych wartości odżywczych, posiada jedynie walory smakowe. Warto również zwrócić uwagę na grzyby sprzedawane tuż przy jezdni obok lasu. - Nie ufajmy bezgranicznie sprzedającym, bo oni również mogą się co do niektórych gatunków mylić. Jeśli już zdecydujemy się na kupno, bierzmy te, które sami znamy. W zbieraniu grzybów najfajniejszą rzeczą jednak dla większości jest jedno, a mianowicie obcowanie z przyrodą, samo chodzenie po lesie. Nie ma znaczenia czy efekt grzybobrania będzie duży czy mały. Samo przebywanie w lesie przy naszej złotej polskiej jesieni jest dużo więcej warte, niż same grzyby. Aby choć trochę pomóc wam w rozpoznaniu grzybów trujących, poniżej prezentujemy link do strony Państwowego Inspektoratu Sanitarnego w Łodzi, który w swoim mini leksykonie przekazuje najważniejsze porady dotyczące grzybobrania – LINK
|




Komentarze