Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe - Zapraszamy na koncert pamięci Zbyszka Wojtasia
Cześć jego pamięci! RIP !
- kinga75 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Owsiak z władzą ! Władza z Owsiakiem! i tak już 37 lat . Jest dobrze ! Będzie lepiej! ( niektórym ) ...
- kinga75
V Wielkie Radzyńskie Fotografowanie zakończone |
| niedziela, 21 października 2012 15:54 | |||
- Jest to impreza obowiązkowa dla wszystkich tych, którzy w jakimś stopniu interesują się fotografią. Tutaj nie ma przedziałów wiekowych, ani stopni zaawansowania, każdy, zaczynając od amatora, a kończąc na profesjonaliście może wziąć udział. Macie się dobrze bawić, zacieśniać więzy między nami fotografikami no i przede wszystkim kształcić swój warsztat – mówił podczas rozpoczęcia prezes RKF Łukasz Szymański. Wiedziony chęcią spróbowania czegoś nowego, postanowiłem się zapisać i wziąć udział w imprezie. Po zapoznaniu się ze sprawami organizacyjnymi, dostaliśmy 6 tematów: ślad, na krawędzi, spotkanie, przejście, sąsiedzi oraz nieróbstwo, które musieliśmy zrealizować. - Zafundowaliśmy wam wredne tematy. Pierwszą rzeczą jaką powinniście zrobić po ich przeczytaniu, to zastanowić się, co wam się z tym kojarzy. W większości pozwalają one różnie interpretować temat, nie ukrywając taki był zamysł – podpowiadał zaproszony specjalista Witold Krassowski, wykładowca Warszawskiej Szkoły Fotografii i Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, juror oraz laureat konkursu World Press Foto. Blisko 40 osób z aparatami i plakietkami wyruszyło w teren, niektórzy wypatrywali ciekawych ujęć na mieście, inni chodzili po pobliskich łąkach, jeszcze inni dotarli na same obrzeża miasta. Zadanie nie należało do łatwych, bowiem z kilkunastu ujęć na dany temat, trzeba było wybrać jedno, oddające dane zagadnienie. Po godzinie 17.00 podsumowano imprezę. Wyświetlono zdjęcia uczestników, które nie raz budziły w oglądających salwy śmiechu. Uczestnicy mieli również możliwość obejrzenia zdjęć Krassowskiego, na których prezentował m. in. fotografie dotyczące wydarzeń w Polsce, ale również ukazujące sytuacje w najdalszych krańcach świata.
|





Komentarze