
Komentarze
- Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter
Festiwal Zaczarowanej Piosenki bez Kasi Wachnik |
| wtorek, 08 maja 2012 07:31 | |||
Pomysłodawczynią i współorganizatorką koncertu jest Anna Dymna, prezes Fundacji „Mimo Wszystko". W dwóch grupach wiekowych (dzieci do 16 lat i dorośli powyżej tego wieku) wystąpiło 34 niepełnosprawnych wokalistów wyłonionych w drodze konkursu z grona 213 osób. Każda grupa liczyła 17 wykonawców. W jury zasiedli: Jerzy Satanowski, Justyna Sieńczyłło, Jerzy Bończyk, Ewa Konstancja Bułhak, Emilian Kamiński (przewodniczący) i sekretarz jury - Magdalena Waligórska. Koncert poprowadziły Anna Dymna i Anna Popek. Młodych artystów wspierali ci doświadczeni: Monika Kuszyńska, Paweł Kukiz, Zbigniew Zamachowski, Czesław Majewski. Opieka artystyczna od lat należy do Ireny Santor. Przed wypełnioną po brzegi publicznością wystąpiła utalentowana Kasia Wachnik, uczennica Gimnazjum nr 1 w Radzyniu Podlaskim. Zaśpiewała piosenkę Ewy Bem „Gram o wszystko". Wzruszający, dojrzały głos i skromność nastolatki zjednały serca słuchaczy nie pierwszy raz. Za sobą ma występy z Eweliną Flintą, Łukaszem Zagrobelnym (jako laureatka Zaczarowanej z 2010r.), udział i wyróżnienie w „Szansie na sukces", występy na lubelskich koncertach akcji Pomóż dzieciom przetrwać zimę. Chociaż nie otrzymała biletu na finał w Krakowie (kwalifikacje w każdej kategorii mogło otrzymać tylko 6 osób), to dla słuchających jej nauczycieli i przyjaciół była jedyna. Zapytana o emocje po ogłoszeniu werdyktu powiedziała, że jest szczęśliwa, cieszy ją sukces tych, którzy wystąpią w czerwcowym finale. Jej postawę doskonale oddaje fragment piosenki, którą wykonała: „A gdy przegrywam to nie bywam smutna, a kiedy myślą wracam do minionych chwil, z goryczą nie wymazuję ich, z pamięci płótna, przynajmniej mi o coś szło, przynajmniej się miało styl..." Kasia w dowód uznania odebrała liczne gratulacje i kwiaty, m.in. od przewodniczącego jury. Anna Dymna powiedziała, że praca z niepełnosprawnymi uświadomiła jej własną niepełnosprawność. Czy tylko Dymnej? Powodzenia Kasiu!
|






