
Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Gorące tematy.
Jak radzyńscy przewoźnicy walczą o klientów? |
Mariusz Szczygieł | |||
środa, 14 marca 2012 16:12 | |||
Wiedzą o tym także nasi lokalni przewoźnicy, którzy od kilku lat przepychają się w walce o podróżnych na trasie Radzyń Podlaski - Warszawa. Dzisiaj cena biletu to nie wszystko, liczy się także szybkość przejazdu. W tych dziedzinach AfarBus skutecznie konkuruje z PKS-em. Małemu przewoźnikowi w kilka lat udało się zdobyć znaczny kawałek rynku opanowanego przez komunikację publiczną. PKS nie daje jednak za wygraną i wprowadza nowy kurs. Od kilku dni podróżni mogą wyruszyć do Warszawy o godz. 6.20. Autobus zatrzymuje się tyko w Łukowie i po około dwóch godzinach kończy swoją trasę przy Pałacu Kultury i Nauki, omijając Siedlce. Szybkość to jeden z argumentów. Cena to dodatkowy atut. Bilet do stolicy to koszt 20 zł - o 5 zł taniej niż u konkurecji. Oczywiście klienci mogą zarezerwować miejsce telefonicznie. Czy pomysł okaże się trafiony? Jak zareaguje AfarBus? Dzisiaj nie znamy odpowiedzi na te pytania, jedno jest pewne - skorzystają na tym podróżni.
|
Komentarze
Wszystkim podróżującym na pewno wyjdzie to na dobre
Nie wiem czy "nasz PKS" ma takie możliwości, ale moim zdaniem warto byłoby zastanowić się nad takim połączeniem z Białej Podlaskiej, bo ceny dyktowane przez Garden są jeszcze wyższe niż Afarbusa.
z Białegostoku konkurencyjna firma jedzie 3h 15min a nasz PKS prawie 5h.I ta pora ranna lepiej jak by odchodził bliżej południa np.11 jak więcej ludzi podróżuje a nie tak rano.
-opóźnione wyjazdy z pod biura, bo kierowca się zagadał i nie zdążył wypić kawki (ja rozumiem minuta, góra dwie, ale ostatnio jak jechałem, wyjazd opóźnił się o 12 minut.
- przyjazdy na miejsce opóźnione o 30 minut (nie ma tak, że bus jedzie 2 godz i 32 min, do tego czasu dodajcie sobie 25-40 minut. Nie sugeruję w tym przypadku szybszej jazdy lecz zmianę rozkładu.
- zatrzymywanie się na poboczach i innych przystankach których nie ma w rozkładzie, mimo iż w każdym pojeździe widnieje duża kartka o treści: "Ten bus zatrzymuje się tylko na przystankach zgodnych z rozkładem" - bzdura jakich w tej firmie dużo. W tym procederze trudni się głównie p. Andrzej zwykle wykonujący kursy o 16:15 (W-Radz), nie ma problemu aby wysiąść zaraz za Mińskiem lub na obwodnicy Siedlec, ewentualnie na którymś rondzie na obwodnicy.
Firma dawno nie widziała się z ITD i dlatego na tyle sobie pozwala.
pozdrowienia dla obsługi na rezerwacjach miłej Pani i miłego przystojnego Pana.