
Komentarze
- Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter
Kim jest tajemnicza pani Marysia? |
| środa, 07 marca 2012 01:15 | |||
W styczniu br. zakończyła się bowiem procedura wyjaśniająca wycinkę drzew na terenie budowy, które jak twierdzi burmistrz złożyła wyżej wymieniona pani. - Mam nadzieję, że to ostatnia skarga złożona przez naszą kochaną panią Marysię, bo podczas realizacji budowy Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Adamkach wycięto drzewa. Rzeczywiście wycięto, ale tylko z tego terenu, na którym powstały samosiejki i które nie przekroczyły 10 lat. Skarga jednak była, musiała być rozpatrzona, my przygotowaliśmy wszystkie niezbędne dokumenty, nad którymi pochylił się wójt gminy Radzyń Wiesław Mazurek. Dokonał on bardzo głębokiej analizy w sposób uczciwy i dogłębny. Cieszę się, że nie posłuchał podszeptów złych doradców, którzy próbowali go namówić, żeby obciążył karami związek, my się od nich odwołaliśmy i nie płacilibyśmy tych kar ale za to panu wójtowi Wiesławowi Mazurkowi w imieniu związku, którego jestem przewodniczącym serdecznie i gorąco dziękuję. Postąpił on jak normalny człowiek, jak członek wspólnego związku, jak gospodarz, który z tego interesu będzie miał zysk bo przecież będzie liczył podatek od działalności gospodarczej – mówił na sesji burmistrz. - Panie burmistrzu, przyznam, ze nie jestem w temacie, dlatego jak usłyszałem o tych skargach składanych przez kochaną Marysię, to chciałem się zapytać o kogo to konkretnie chodzi? Proszę nie traktować tego jako atak lub jakąś inną formę ataku pana osoby. Po prostu chciałem się dowiedzieć, skoro już pan wywołał imię kochanej Marysi - dopytywał radny Mazurek. - Nie mam obowiązku panu odpowiadać, proszę poczytać sobie gazety. To trwa 10 lat, tam dokładnie o wszystkim pisano – skwitował krótko burmistrz.
|





Komentarze
Myślę że wystarczy tylko dobrze pomyśleć