
Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Gorące tematy.
Kim jest tajemnicza pani Marysia? |
środa, 07 marca 2012 01:15 | |||
W styczniu br. zakończyła się bowiem procedura wyjaśniająca wycinkę drzew na terenie budowy, które jak twierdzi burmistrz złożyła wyżej wymieniona pani. - Mam nadzieję, że to ostatnia skarga złożona przez naszą kochaną panią Marysię, bo podczas realizacji budowy Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Adamkach wycięto drzewa. Rzeczywiście wycięto, ale tylko z tego terenu, na którym powstały samosiejki i które nie przekroczyły 10 lat. Skarga jednak była, musiała być rozpatrzona, my przygotowaliśmy wszystkie niezbędne dokumenty, nad którymi pochylił się wójt gminy Radzyń Wiesław Mazurek. Dokonał on bardzo głębokiej analizy w sposób uczciwy i dogłębny. Cieszę się, że nie posłuchał podszeptów złych doradców, którzy próbowali go namówić, żeby obciążył karami związek, my się od nich odwołaliśmy i nie płacilibyśmy tych kar ale za to panu wójtowi Wiesławowi Mazurkowi w imieniu związku, którego jestem przewodniczącym serdecznie i gorąco dziękuję. Postąpił on jak normalny człowiek, jak członek wspólnego związku, jak gospodarz, który z tego interesu będzie miał zysk bo przecież będzie liczył podatek od działalności gospodarczej – mówił na sesji burmistrz. - Panie burmistrzu, przyznam, ze nie jestem w temacie, dlatego jak usłyszałem o tych skargach składanych przez kochaną Marysię, to chciałem się zapytać o kogo to konkretnie chodzi? Proszę nie traktować tego jako atak lub jakąś inną formę ataku pana osoby. Po prostu chciałem się dowiedzieć, skoro już pan wywołał imię kochanej Marysi - dopytywał radny Mazurek. - Nie mam obowiązku panu odpowiadać, proszę poczytać sobie gazety. To trwa 10 lat, tam dokładnie o wszystkim pisano – skwitował krótko burmistrz.
|
Komentarze
Myślę że wystarczy tylko dobrze pomyśleć