Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 20 stycznia 2022 imieniny: Fabian, Sebastian

Radio nie dla wszystkich

czwartek, 01 marca 2012 01:39

Radio nie dla wszystkichZAIKS, STOART, ZPAV i SAWP – to organizacje zbiorowego zarządzania, które zajmują się muzyką i które od dłuższego czasu budzą w Polsce wiele kontrowersji.

Warto wiedzieć trochę o tym, bowiem od kilku dni na terenie Radzynia, można spotkać przedstawiciela jednej z tych firm. Kontroluje on osoby prowadzące własną działalność (salony kosmetyczne, salony fryzjerskie, itd.) czy posiadają stosowne umowy, zezwalające na odtwarzanie muzyki.

Słów kilka o organizacjach. Działają one w imieniu twórców muzyki, producentów oraz wykonawców i pobierają należne im wynagrodzenia za wykorzystywanie ich utworów. Ciekawą rzeczą jest to, że każda w wyżej wymienionych firm działa w imieniu innych kategorii, więc jeśli była u nas jedna z wymienionych firm i podpisaliśmy z nią umowę na odtwarzanie muzyki to i tak nie możemy spać spokojnie bowiem zapukać do nas może druga firma, twierdząc, że działa w imieniu innego podmiotu.

- O, słyszę, że radyjko gra u Pani, zaraz się tym zajmiemy – takie słowa usłyszała właścicielka jednego z zakładów kosmetycznych w Radzyniu, gdy do jej lokalu wszedł przedstawiciel firmy.

- Ten pan tłumaczył mi, że mogę słuchać bezpłatnie radia wyłącznie u siebie w domu, tutaj jednak radio i muzyka z niego się wydobywająca jest pewnego rodzaju magnesem na klientów, którzy również dla niej tu przychodzą, a ja dzięki niej zarabiam i szybko podsunął mi umowę do podpisania – relacjonuje kobieta.

Całą sprawę komentuję Jakub Jakubowski, właściciel Kawiarni i Herbaciarni Artystycznej Kofi&Ti, w której muzyka jest jej nieodłącznym elementem.

- W naszej kawiarni muzykę traktujemy jak bardzo ważny element, który tworzy klimat i atmosferę w jakiej przebywają nasi klienci. Poprzez dobór odpowiednich dźwięków dbamy o to, aby czuli się jak najlepiej. Muzyka jest w tym przypadku tłem dla spotkań, rozmów i relaksu. Natomiast cisza buduje napięcie i krępuje. Wybór jest prosty. Druga sprawa to to, że sami jesteśmy artystami. Doceniamy więc rolę innych twórców, szanujemy ich wkład w nasze dzieło, jakim jest kawiarnia.

Dużym minusem całej tej sytuacji jest jednak forma w jakiej płaci się twórcom ich wynagrodzenie. Podpisać trzeba kilka niepowiązanych ze sobą umów z organizacjami reprezentującymi interesy różnych grup - kompozytorów, wykonawców, autorów tekstów, producentów. Do tego stawki w każdej z nich potrafią znacznie się różnić - dlaczego? - nie wiadomo.

Dużym udogodnieniem byłoby uregulowanie przepisów dotyczących honorariów dla twórców, tak aby płacić jedną sensowną opłatę, zależną od rodzaju lokalu, jego wielkości i miejsca/regionu w jakim się znajduje. Taką opłatę organizacje, które dziś w pojedynkę walczą o swe należności mogłyby dzielić wg ustalonych kryteriów. Byłoby łatwiej, więc czemu tak nie jest? To pytanie do polityków i przedstawicieli wspomnianych organizacji – tłumaczy Jakubowski.

Co więc robić w takiej sytuacji? Czy musimy podpisać umowę i płacić co miesiąc za słuchanie w naszym lokalu muzyki?

Wyjścia mogą być dwa. Pierwsze to pozbyć się radia i siedzieć wraz z klientem w całkowitej ciszy, drugie zaś nieco lepsze, lecz może nie do końca wszystkim pasujące. Istnieją w sieci darmowe utwory, w żaden sposób niepodlegające w/w firmom, które możemy bez żadnych opłat pobierać i odtwarzać w naszym lokalu. Minusem w tej muzyce jest to, że utwory są praktycznie nieznane, lecz jak to się mówi coś za coś.

 

Komentarze  

 
#1 opłaty ???zjp 2012-03-01 08:48
IMHO taka działalność wymienionych instytucji jest próbą wyłudzenia nienależnych opłat. Umowy o wykorzystanie utworów muzycznych powinny być podpisywane przez firmy wykorzystujące je do swojej działalności zarobkowej. Nikt nie idzie do fryzjera, kosmetyczki czy zakładu samochodowego po to by posłuchać muzyki czy obejrzeć tv. W przypadku kawiarni, barów, restauracji owszem. Klient dzięki odpowiedniej muzyce może zostać przyciągnięty lub spędzi w lokalu więcej czasu i coś dodatkowo zamówi. Jakoś nie widziałem żeby ludzie zostawali u fryzjera czy mechanika dłużej ze względu na płynącą z głośników piękną muzykę.
Kolejną sprawą jest to, iż w wymienionych firmach słucha się radia lub jest włączony telewizor. Właściciel w żaden sposób nie "manipuluje" muzyką aby klienta przyciągnąć lub zatrzymać na dłużej. Tak więc firmy powinny co najwyżej płacić abonament rtv z tytułu posiadania odbiornika. Umowy o wykorzystanie zaś utworów muzycznych z firmami typu ZAiKS powinny płacić ci, którzy z nich żyją.
 
 
#2 kpinaMESJASZ_999 2012-03-01 10:37
ciekawe kiedy za tlen bedzie trzeba zapłacić. sku...yństwo.
 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.