
Komentarze
- Wystawa o Konstytucji 3 Maja
Strach zaoponować ! Tylko przyklasnąć ! Od kilkudzięsioleci Mamy szczęście do władz których słowa pr...
- kinga75 - Będzie wielka flaga, piknik, biegi i bigos
"tyle x pragn ęłaś wolności tyle x dławił cię kat Ale zawsze czynił to obcy A dziś brata zabija brat...
- kinga75 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter
Gorące tematy.
Czy znajdzie się recepta na problemy aptekarzy? |
| piątek, 13 stycznia 2012 02:28 | |||
Pieczątkę z napisem „Refundacja leku do decyzji NFZ" możemy zobaczyć prawie na każdej recepcie wydawanej przez lekarza. Dzieje się tak dlatego, że lekarze nie chcą brać odpowiedzialności za to, jaki poziom refundacji leku ma zostać przyznany. Ministerstwo zdrowia nałożyło bowiem na lekarzy obowiązek wypisania na recepcie poziomu odpłatności za lekarstwa oraz sprawdzenie czy pacjent posiada aktualne ubezpieczenie. Jeśli recepta zostanie błędnie wypisana, lekarz musiałby zwrócić kwotę refundacji wraz z odsetkami. Takie rozwiązanie jednak nie jest dobre dla farmaceutów, bowiem jak mówi mgr farmacji Joanna Sieńska z radzyńskiej apteki na ulicy Sitkowskiego: - Obowiązki z lekarzy przeszły na nas, musimy sami sprawdzać ubezpieczenia. Z lekarzy obecnie zdjęto karę za złą refundację i obowiązek wypisywania wysokości refundacji, a nałożono ją na farmaceutów. Nikt może nie zdaje sobie z tego sprawy, ale farmaceuci robią wszystko aby pacjent dostał w aptece leki. To my chodzimy z receptami pacjentów do lekarzy, aby poprawili swoje błędy, tak było kiedyś z peselami, które nie były wypisywane i tak jest teraz. Sytuacja sprzed kilku dni - dzwoni do mnie pani z NFZ i mówi, że źle wydałam lek, i że muszę zwrócić za niego pieniądze. Przecież ja wydałam tak, jak było napisane na recepcie i teraz muszę albo wyłożyć pieniądze za dany lek z własnej kieszeni albo pójść i upomnieć się o pieniądze do tego lekarza, który błędnie daną receptę wypisał. Dlaczego Fundusz dzwoni do mnie i się upomina jak to nie jest moja wina? Gdzie jest sprawiedliwość? Albo traktuje się wszystkich równo albo nikogo – dodaje Sieńska. Naczelna Rada Aptekarska wezwała w czwartek (12.01) aptekarzy, do zaprzestania realizacji recept z błędami oraz z pieczątkami "Refundacja do decyzji NFZ". Jak uważa NRA, prace rządu nad nowelizacją ustawy uwzględniają tylko oczekiwania lekarzy, nie zawierają żadnych korzystnych zmian dla aptekarzy i pacjentów. Oczekiwania aptekarzy są proste, muszą zostać zniesione przepisy o obowiązku zwrotu przez farmaceutę kwoty refundacji w przypadku każdego naruszenia rozporządzenia w sprawie recept. Aptekarze postulują też, aby wykreślić zapis, który uniemożliwia im wydawanie pacjentom tańszych zamienników leków. Jak podają ogólnopolskie media, być może już niedługo rozpocznie się protest aptekarzy. Miałby on polegać na codziennym zamykaniu aptek na kilka godzin. Do udziału w proteście zadeklarowały się również apteki w Radzyniu Podlaskim.
|





