
Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Gorące tematy.
Zapadł wyrok w sprawie płonącej kukły |
piątek, 23 września 2011 19:20 | |||
Przypomnijmy, że przewodnicząca była obwiniona o to, że w dniu 7 marca 2011 roku na Placu Potockiego tuż przy wejściu do Starostwa wraz z innymi uczestnikami protestu dokonała zaśmiecenia miejsca publicznego poprzez spalenie i porzucenie kukły ze słomy. Rozprawie przewodniczyła sędzia Ewa Karnkowska – Szpejna, która po przesłuchaniu świadków w osobach: Lucjana Kotwicy, Antoniego Skury, Jerzego Krupy,Krzysztofa Głuchowskiego oraz Jerzego Rębka wydała wyrok uniewinniający oskarżoną. W uzasadnieniu sędzia wyraźnie zaznaczyła, że w sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów, że obwiniona dopuściła się zarzucanego jej czynu oraz żeby podżegała lub namawiała do jego popełnienia. Teresa Hałas wyjaśniła, że w czasie, kiedy została spalona kukła przebywała w biurze starosty radzyńskiego. Wyżej wymienieni świadkowie również potwierdzili zeznania przewodniczącej. Dodatkowo zebrane i dostarczone materiały zdjęciowe potwierdziły to, że podpalenia i zaśmiecenia chodnika przed starostwem dokonał ktoś inny. Wydany wyrok jest nieprawomocny. Stronie oskarżycielskiej służy możliwość odwołania od decyzji sądu, lecz Komenda Powiatowa Policji będąca stroną oskarżającą jeszcze przed wydaniem wyroku wycofała swój wniosek. Oficer policji zaznaczył jednak, że przewodnicząca będąc organizatorem protestu powinna wyznaczyć osobę odpowiedzialną za pilnowanie porządku podczas jej nieobecności. Zarzucono również organizatorce protestu brak pomocy i zainteresowania w ustaleniu, kto był odpowiedzialny za podpalenie i zaśmiecenie chodnika przed starostwem. Jak dodał na zakończenie swojego wystąpienia policjant, gdyby organizatorzy zadbali o posprzątanie terenu po proteście, najprawdopodobniej sprawy tej wcale by nie było.
|
Komentarze