
Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Gorące tematy.
Ankieterzy "Czas na Podlasie" w Radzyniu |
piątek, 22 lipca 2011 21:00 | |||
Inicjatorem tej akcji jest Dariusz Stefaniuk - radny miejski miasta Biała Podlaska. Celem akcji było poznanie opinii mieszkańców na temat warunków życia w regionie i ocena ich najpilniejszych potrzeb. - Tylko mieszkańcy mogą skutecznie doradzić politykom, czym powinni się zajmować, żeby spełnić oczekiwania wyborców i tylko oni mogą ich potem rozliczać z działań. Głównym narzędziem akcji jest ankieta, z którą chcemy dotrzeć do jak największej ilości mieszkańców. Będziemy obecni na targach i bazarach w miastach oraz gminach regionu. Wszędzie, gdzie uzyskamy odpowiedzi, jakie problemy, potrzeby i oczekiwania mają mieszkańcy Podlasia. Minimum jakie sobie postawiliśmy to 5000 ankiet, które później zostaną przekazane socjologom do zbadania. Wyniki tych badań przedstawią nam najważniejsze problemy z jakimi borykają się mieszkańcy regionu, powiedzą co oni sądzą np. o stanie dróg, funkcjonowaniu urzędów czy sytuacji polskiego rolnika - mówi Stefaniuk. - W Radzyniu spotkaliśmy się z pozytywnym odbiorem naszej akcji. Widać, że ludzie są otwarci i chcą rozmawiać o swoich problemach. Wielu zwróciło uwagę na to, że w końcu ktoś do nich wyszedł i pyta "co cię boli", co byś zmienił w swoim mieście, w rządach. Niektórzy również zwrócili uwagę na to, że widzą polityka tylko na plakacie przed wyborami. Słyszą wielkie obietnice, piękne hasła, które po wygraniu są nie wypełniane, a ślad po polityku ginie. My jesteśmy po to, aby być głosem mieszkańca, chcemy dobijać się do polityków i przypominać im o tych rzeczach, które podczas wyborów nam obiecywali. Chcieli byśmy również aby na miejsce władz dzierżących przez kilka lat stanowiska weszli ludzie młodzi, ze świeżymi pomysłami i nowoczesnymi poglądami - dodaje. Jeśli ktoś chciałby zapoznać się z wynikami prowadzonych ankiet, zachęcamy do odwiedzania strony: www.czasnapodlasie.pl {morfeo 874}
|
Komentarze