
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Ankieterzy "Czas na Podlasie" w Radzyniu |
| piątek, 22 lipca 2011 21:00 | |||
Inicjatorem tej akcji jest Dariusz Stefaniuk - radny miejski miasta Biała Podlaska. Celem akcji było poznanie opinii mieszkańców na temat warunków życia w regionie i ocena ich najpilniejszych potrzeb. - Tylko mieszkańcy mogą skutecznie doradzić politykom, czym powinni się zajmować, żeby spełnić oczekiwania wyborców i tylko oni mogą ich potem rozliczać z działań. Głównym narzędziem akcji jest ankieta, z którą chcemy dotrzeć do jak największej ilości mieszkańców. Będziemy obecni na targach i bazarach w miastach oraz gminach regionu. Wszędzie, gdzie uzyskamy odpowiedzi, jakie problemy, potrzeby i oczekiwania mają mieszkańcy Podlasia. Minimum jakie sobie postawiliśmy to 5000 ankiet, które później zostaną przekazane socjologom do zbadania. Wyniki tych badań przedstawią nam najważniejsze problemy z jakimi borykają się mieszkańcy regionu, powiedzą co oni sądzą np. o stanie dróg, funkcjonowaniu urzędów czy sytuacji polskiego rolnika - mówi Stefaniuk. - W Radzyniu spotkaliśmy się z pozytywnym odbiorem naszej akcji. Widać, że ludzie są otwarci i chcą rozmawiać o swoich problemach. Wielu zwróciło uwagę na to, że w końcu ktoś do nich wyszedł i pyta "co cię boli", co byś zmienił w swoim mieście, w rządach. Niektórzy również zwrócili uwagę na to, że widzą polityka tylko na plakacie przed wyborami. Słyszą wielkie obietnice, piękne hasła, które po wygraniu są nie wypełniane, a ślad po polityku ginie. My jesteśmy po to, aby być głosem mieszkańca, chcemy dobijać się do polityków i przypominać im o tych rzeczach, które podczas wyborów nam obiecywali. Chcieli byśmy również aby na miejsce władz dzierżących przez kilka lat stanowiska weszli ludzie młodzi, ze świeżymi pomysłami i nowoczesnymi poglądami - dodaje. Jeśli ktoś chciałby zapoznać się z wynikami prowadzonych ankiet, zachęcamy do odwiedzania strony: www.czasnapodlasie.pl {morfeo 874}
|




Dzisiaj, w godzinach popołudniowych na ulicach naszego miasta mogliśmy spotkać ankieterów z kampanii społecznej na rzecz regionu "Czas na Podlasie".

Komentarze