
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
KONCERT JAKIEGO W RADZYNIU NIE BYŁO!!! |
| Piotr Matysiak | |||
| niedziela, 17 października 2010 16:16 | |||
Z ostatniej chwili. Właśnie teraz w ROKiR trwają warsztaty gitarowe oraz przygotowania do koncertu, jakiego w tym roku Radzyń nie widział i najprawdopodobniej już nie zobaczy. Na scenie "Oranżerii" wystąpi bowiem niesamowity duet - Leszek Cichoński i Marek Raduli. Niewtajemniczonym podpowiem, iż obaj panowie są polskimi wirtuozami instrumentu zwanego potocznie "wiosłem", a oficjalnie gitarą. Smaczku dla tego koncertu dodaje niewątpliwie fakt, iż wystąpią oni w towarzystwie radzyńskich muzyków. KONCERT JUŻ O 19.00. Cena biletu - 10 zł. Wartość wrażeń i wspomnień po koncercie – BEZCENNE. Na zdjęciu obok tekstu - próba generalna – Leszek Cichoński - Wrocław– gitara, Marcin Melchior – Radzyń Podlaski – perkusja, Robert Bosko Radzyń Podlaski – gitara basowa. Na fotkach poniżej radzyńscy "gitarulkowie" których cierpliwie szlifuje Marek Raduli. I niech mi ktoś powie, że w Radzyniu nic się nie dzieje. {morfeo 509}
|






