
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
32 worki w 2 godziny |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 02 maja 2022 17:30 | |||
To już 3 edycja tego ogólnopolskiego wydarzenia w naszym powiecie, dzięki któremu w całej Polsce, tylko w tym roku udało się już zebrać ponad 106 ton śmieci. A u nas? Wystartowaliśmy spod siedziby Ósmego Koloru Tęczy. Podzieleni na 3 grupy wyruszyliśmy do parku, nad zalew i ścieżką rowerową wzdłuż rzeki. Znaleźliśmy masę butelek - szczególnie w parkowym stawie, akumulator, strój kąpielowy - to już w rzece, plasitkowy kołpak, 6 par okularów i całą masę innych gratów. Wystarczyły 2 godziny żeby napełnić wszystkie 32 worki, które mieliśmy ze sobą. Czy to dużo, czy mało? Kiedy szliśmy przez park wydawało się, że jest nawet czysto. Ot jedna butelka tu, druga tam... Najwięcej roboty miał Daniel, który w woderach brodził w stawie. Tam było co wyjmować. Ale te kilka worków, które przynieśliśmy z parku nie robiło wielkiego wrażnia... dopóki swoich nie dostarczyły inne grupy i nie policzyliśmy wszystkich "zbiorów". A jak widać było co zbierać. Na radzyńską edycję "Operacji Czysta Rzeka" zaprosiło stowarzyszenie Radzyń Moje Miasto. Do zobaczenia za rok? Może będzie nas jeszcze więcej?
|






Komentarze
Art. 7 pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym brzmi tak:
Cytat: A zatem czy to nie do obowiązków ustawowych burmistrza i podległych mu służb należy dbałość o czystość miasteczka? Czy to podejmowane przez mieszkańców akcje mają wyręczać tych, których obowiązkiem jest zadbanie o czystość?
Mam robić sam coś co ustawowo powinna robić władza? Jeżeli tak po co taka władza?