Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Pani Ania z Radzynia Podlaskiego - Mama 2 dzieci, potrzebuje naszej pomocy w walce z rakiem!!! |
| Mariusz Szczygieł | |||
| piątek, 25 marca 2022 18:30 | |||
Taką wiadomość przeczytaliśmy 24 marca 2022 roku na Facebooku Pani Ani Czarkowskiej, która od jakiegoś czasu przechodziła szeroką diagnostykę, wychowując jednocześnie dwóch synów przedszkolaka i nastolatka. Zwracamy się z serdeczną prośbą o wsparcie całego Radzynia dla tej Mamy. Jest już założona zbiórka https://pomagam.pl/b66amm "Jestem samotna mamą wychowującą 2 dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym. Mieszkam w Radzyniu Podlaskim (lubelskie). Choroba spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. W tym roku zachorowałam na silną niedokrwistość z powodu braku żelaza, które po wykonaniu testów laboratoryjnych w żaden sposób się nie wchłania. Żeby ratować życie systematycznie mam przetaczaną krew, jestem tuż przed diagnostyką onkologiczną. Dodatkowo mój organizm jest mocno zainfekowany, a bardzo wysokie CRP niesie ryzyko sepsy. W bieżącym roku byłam kilkakrotnie hospitalizowana w kilku miastach i jestem cały czas diagnozowana z powodu ciągłego złego stanu zdrowia. Mam tylko 42 lata i jak każda mama pragnę patrzeć, jak rosną moje dzieci. Moim największym marzeniem jest powrót do zdrowia i możliwości opieki nad nimi oraz pracy. Dlatego z całego serca bardzo proszę o pomoc na leczenie, lekarstwa, dojazdy do lekarzy i szpitali. Proszę pomóżcie mi znów normalnie żyć! Ze swojej strony będę informowała o etapach i efektach leczenia. Proszę o udostępnianie tej zbiórki wśród znajomych. Nie zostawiajcie mnie z tym samej." pisze Anna Czarkowska na swoim profilu.
POMÓŻMY ANI!!! i jej dzieciom.
|






Komentarze