
Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Gorące tematy.
Parking przed "Grzybkiem" tylko dla klientów |
Mariusz Szczygieł | |||
poniedziałek, 21 lutego 2022 07:00 | |||
Parking jest "ślepy" - nie ma już przejazdu przed bank. Przed przejściem dla pieszych stanęły 3 biało-czerwone słupki. Czemu tak? Jak informowali właściciele budynku przy Warszawskiej 17, nie dogadali się z Miastem, które od wielu lat dzierżawiło parking przed "Grzybkiem". Dzierżawa zakończyła się kilka lat temu. Pismo w tej sprawie wysłali do urzędu w grudniu ubiegłego roku. Jak widać, na razie chęci dalszej dzierżawy ze strony Miasta brak. Będzie trudniej. Jeśli chcesz do "Grzybka" - nie ma problemu. Możesz wjechać na parking. Jeśli chcesz tu tylko zaparkować i pójść na zakupy, albo coś załatwić w urzędach... może być kłopot, bo nowe znaki ustawione przy wjeździe na parking jednoznacznie informują, że pojazdy mogą być stąd odholowane. Jeśli chcesz wypłacić pieniądze z bankomatu i zatrzymać się na parking przed bankiem - jak to zrobić zgodnie z przepisami ruchu drogowego? Nie wiem. Sprzed "Grzybka" wjazdu nie ma. Stoją tu 3 słupki. Z Warszawskiej wjechać też nie można, bo wjazdu bronią znaki zakazu wjazdu - do tej pory był tu wyjazd. Jak do tego doszło? Nie wiem...
|
Komentarze
Ale widać efekt- ludzie z starostwa nie robią z parkingu podbankowego miejsca do parkingu bi już za przyjemnie się zrobiłoby niec za blisko do pracy