
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Parking przed "Grzybkiem" tylko dla klientów |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 21 lutego 2022 07:00 | |||
Parking jest "ślepy" - nie ma już przejazdu przed bank. Przed przejściem dla pieszych stanęły 3 biało-czerwone słupki. Czemu tak? Jak informowali właściciele budynku przy Warszawskiej 17, nie dogadali się z Miastem, które od wielu lat dzierżawiło parking przed "Grzybkiem". Dzierżawa zakończyła się kilka lat temu. Pismo w tej sprawie wysłali do urzędu w grudniu ubiegłego roku. Jak widać, na razie chęci dalszej dzierżawy ze strony Miasta brak. Będzie trudniej. Jeśli chcesz do "Grzybka" - nie ma problemu. Możesz wjechać na parking. Jeśli chcesz tu tylko zaparkować i pójść na zakupy, albo coś załatwić w urzędach... może być kłopot, bo nowe znaki ustawione przy wjeździe na parking jednoznacznie informują, że pojazdy mogą być stąd odholowane. Jeśli chcesz wypłacić pieniądze z bankomatu i zatrzymać się na parking przed bankiem - jak to zrobić zgodnie z przepisami ruchu drogowego? Nie wiem. Sprzed "Grzybka" wjazdu nie ma. Stoją tu 3 słupki. Z Warszawskiej wjechać też nie można, bo wjazdu bronią znaki zakazu wjazdu - do tej pory był tu wyjazd. Jak do tego doszło? Nie wiem...
|






Komentarze
Ale widać efekt- ludzie z starostwa nie robią z parkingu podbankowego miejsca do parkingu bi już za przyjemnie się zrobiłoby niec za blisko do pracy