
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
500+. Kiedy z gmin? Kiedy z ZUS? |
| Małgorzata Korba | |||
| czwartek, 16 grudnia 2021 07:00 | |||
Do 31 grudnia wnioski o 500+ przyjmują jeszcze ośrodki pomocy społecznej lub pomocy rodzinie. Gminy będą wypłacać świadczenia aż do końca okresu, na jaki je przyznały, czyli do maja przyszłego roku. Od 1 stycznia do ZUS należy składać wnioski tylko w sytuacji, gdy rodzic do tej pory nie pobierał 500+. Chodzi tu na przykład o świadczenie na nowonarodzone dziecko. Natomiast od 1 lutego ZUS będzie przyjmował wnioski na kolejny okres wypłat, zaczynający się w czerwcu przyszłego roku. Na przykład: Jeżeli dziecko urodziło się w grudniu 2021 roku, to rodzic może złożyć jeszcze w grudniu wniosek do właściwego MOPS lub MOPR. Wtedy 500+ aż do końca maja 2022 będzie wypłacała gmina. Jeżeli rodzic nie złoży wniosku w gminie, to od 1 stycznia będzie mógł go zgłosić tylko w ZUS. Wtedy wypłatę za cały okres zrealizuje ZUS. Natomiast od 1 lutego rodzic będzie mógł wystąpić do ZUS o wypłatę na kolejny okres świadczeniowy, czyli czerwiec 2022 – maj 2023. Od nowego roku wnioski będzie można składać tylko przez internet, za pomocą bankowości elektronicznej, portalu Emp@tia lub Platformy Usług Elektronicznych ZUS. Zakład będzie przekazywał 500+ na rachunki bankowe rodziców.
|





Komentarze
Polsce. Czego jeszcze nie rozumiesz?