Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Dzieci wróciły do radzyńskiego domu dziecka |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 07 listopada 2019 07:00 | |||
Więcej informacji na ten temat możecie znaleźć tutaj! Mamy dobrą wiadomość. 6-cioro dzieci, które musiały opuścić ośrodek i powiat radzyński właśnie wracają do swoich rodzinnych stron. Dla tych osób jest to powrót do kolegów, miejsc, które dobrze znają oraz bliskich, zaś dla powiatu to szansa na zaoszczędzenie pieniędzy. - Kilkumiesięczne działania władz powiatu, ale przede wszystkim pracowników Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, zastępcy kierownika Grzegorza Karczewskiego pozwoliłyby po kilku miesiącach sześcioro dzieci z gminy Wohyń, które przebywały w placówce opiekuńczej poza naszym powiatem wracają w tym tygodniu do nas – mówił starosta radzyński. Jest już pozytywna decyzja pana wojewody. Chcę powiedzieć, że jest to dla mnie bardzo dobra informacja, przede wszystkim dzieci będą dużo bliżej swoich rodzinnych stron, a po drugie nie ukrywam też kwestii związanych z kosztami. Przypominam, miesięczny koszt tej szóstki dzieci poza naszym powiatem to około 40 tysięcy złotych. Jeżeli przeliczymy to przez koszt roczny to są okolic pół miliona złotych. Skąd się biorą tak duże koszty? Po prostu nasza placówka jest zdecydowanie jedną z najtańszych w województwie lubelskim, a nawet całej Polsce, natomiast szereg placówek, między innymi ta, w której te dzieci przebywały są zdecydowanie droższe. Chciałbym jeszcze raz pani dyrektor Dorocie Bieleckiej, pracownikom PCPR, bo to oni prowadzili działania – zakończył Szczepan Niebrzegowski.
|





Komentarze