
Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Gorące tematy.
Drogami powiatu radzyńskiego na stulecie Policji |
Michał Maliszewski | |||
środa, 18 września 2019 07:00 | |||
Głównym celem, dla którego 40 policjantów postanowiło razem przejechać ponad 70 kilometrów jest uczczenie setnej rocznicy powołania Policji Państwowej. Do wspólnego przemierzenia powiatu radzyńskiego dołączyli: starosta radzyński Szczepan Niebrzegowski, wójt gminy Wohyń Tomasz Jurkiewicz, wójt gminy Czemierniki Arkadiusz Filipek, sekretarz gminy Kąkolewnica Marcin Czyżak, zastępca komendanta Mariusz Woźniak, zastępca komendanta miejskiego Policji w Białej Podlaskiej Mariusz Kononiuk oraz komendant powiatowy Policji w Lubartowie, radzynianin Andrzej Antoniewski. W oficjalnym rozpoczęciu wydarzenia wziął udział: burmistrz Jerzy Rębek oraz prezes GFN Jan Brożek. - Cieszymy się, że nasz apel odniósł taki odzew. Dziękuję serdecznie za przybycie. Jest to piękna uroczystość, stulecie istnienia policji państwowej, która przechodziła różne koleje losu poprzez wojny i inne zdarzenia, także dotrwaliśmy i to tylko pokazuje jaką policja jest silną, zgraną i nowoczesną instytucją – mówił komendant radzyńskiej jednostki Policji. Policjanci wraz z samorządowcami pokonali ponad 70 kilometrów Podczas trasy odwiedzili: uroczysko Baran, zatrzymali się na oranżadę w Kąkolewnickim lesie, usłyszeli historię kościoła w Ostrówkach, natomiast w centrum Wohynia mieli okazję posilić się i porozmawiać z wójtem tej gminy. Przedostatnim przystankiem był punkt widokowy w Niewęgłoszu, a całą trasę zakończyli w Maryninie. Zachęcamy do obejrzenia krótkiej relacji z tej wyprawy.
|
Komentarze