
Komentarze
- Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe
Drogami powiatu radzyńskiego na stulecie Policji |
| Michał Maliszewski | |||
| środa, 18 września 2019 07:00 | |||
Głównym celem, dla którego 40 policjantów postanowiło razem przejechać ponad 70 kilometrów jest uczczenie setnej rocznicy powołania Policji Państwowej. Do wspólnego przemierzenia powiatu radzyńskiego dołączyli: starosta radzyński Szczepan Niebrzegowski, wójt gminy Wohyń Tomasz Jurkiewicz, wójt gminy Czemierniki Arkadiusz Filipek, sekretarz gminy Kąkolewnica Marcin Czyżak, zastępca komendanta Mariusz Woźniak, zastępca komendanta miejskiego Policji w Białej Podlaskiej Mariusz Kononiuk oraz komendant powiatowy Policji w Lubartowie, radzynianin Andrzej Antoniewski. W oficjalnym rozpoczęciu wydarzenia wziął udział: burmistrz Jerzy Rębek oraz prezes GFN Jan Brożek. - Cieszymy się, że nasz apel odniósł taki odzew. Dziękuję serdecznie za przybycie. Jest to piękna uroczystość, stulecie istnienia policji państwowej, która przechodziła różne koleje losu poprzez wojny i inne zdarzenia, także dotrwaliśmy i to tylko pokazuje jaką policja jest silną, zgraną i nowoczesną instytucją – mówił komendant radzyńskiej jednostki Policji. Policjanci wraz z samorządowcami pokonali ponad 70 kilometrów Podczas trasy odwiedzili: uroczysko Baran, zatrzymali się na oranżadę w Kąkolewnickim lesie, usłyszeli historię kościoła w Ostrówkach, natomiast w centrum Wohynia mieli okazję posilić się i porozmawiać z wójtem tej gminy. Przedostatnim przystankiem był punkt widokowy w Niewęgłoszu, a całą trasę zakończyli w Maryninie. Zachęcamy do obejrzenia krótkiej relacji z tej wyprawy.
|







Komentarze