
Komentarze
- Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
jakim zamordyzm?
- paznokieć - Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
zamordyzm w dużej części społeczeństwa nie jest mile widziany. Skoro człowiek angazuje się publiczni...
- winiek8 - Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
no i co z tego?
- paznokieć - Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
Nadmienię że zaproszony Pan był twarzą kampanii naganiającej na wyszczepienie
- winiek8 - Będzie park do streetworkoutu nad Zalewem – budżet...
Nie wiadomo czy zawierzenie jest aktualne, bo aktualny burmistrz tych świadectw z religii, co je na ...
- Oliver
Młodzi mieszkańcy gminy Radzyń w parku trampolin |
| Michał Maliszewski | |||
| piątek, 23 sierpnia 2019 07:00 | |||
W programie mieliśmy Strefę Wysokich Lotów, czyli Park Trampolin oraz spacer od Zamku, po Starym Mieście, Krakowskim Przedmieściu do Placu Litewskiego. W Strefie Wysokich Lotów mogliśmy skakać dowoli, najpierw rozgrzewka, potem próba zorganizowania zajęć pod okiem trenerów, a wreszcie czas wolny, czyli korzystanie z atrakcji według własnego pomysłu. A więc skoki na trampolinach, ścianka wspinaczkowa, zjeżdżanie na linie, walki z użyciem „ciężkiej broni”, akrobacje, itd. Nie wszyscy wytrzymali dwie godziny ruchu, ale można było odpocząć i skakać dalej. Potem miał być spacer, ale głód dał znać o sobie, więc udaliśmy się do miejsca, bez którego wyjazd pewnie nie miałby sensu. Po godzinnym odpoczynku zaczął padać deszcz, który przybierał na sile, a prognozy były pesymistyczne, więc postanowiliśmy szukać miejsca, gdzie nie pada i wyruszyliśmy w drogę powrotną. Nie padało w Kocku, więc się zatrzymaliśmy, aby zobaczyć piękny pałac księżnej Anny Jabłonowskiej. Na trasie naszego zwiedzania znalazł się plac zabaw, więc zatrzymaliśmy się chwilę. Potem szukaliśmy pomnika księżnej. Jeszcze wspólna fotografia, fontanny i pyszne tradycyjne kockie lody lub grantia do wyboru. Usatysfakcjonowani atrakcjami w świetnych humorach wracaliśmy do domu. Jeszcze warto dodać, że w autokarze śpiewaniu nie było końca, bo mieliśmy wspaniałą, uzdolnioną młodzież. Indywidualnie wystąpiły Gabrysia, Monika, Ola i Milenka. Opiekę sprawowali Joanna Paszkowska, Artur Dadasiewicz, a nad wszystkim Czuwała Hanna Gołoś. Wyjazd zorganizował Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Radzyniu Podlaskim.
|






