
Komentarze
- Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Najwyższy czas przełknąć gorycz porażki. Nie maż się już.
- Che - Rozmowy przy stole z „Ranczem” w tle!
Ciekawe ile kosztowała ta impreza? Trzeba będzie w tej sprawie złożyć wniosek od dostęp do informacj...
- malina1986 - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Korzystając, nie wiem dlaczego podpowiedzi zmieniły ortografię
- eSPe - Pałac Potockich w finale ogólnopolskiego konkursu!...
Uważam że ciekawym pomysłem podczas modernizacji i adaptacji pewnych sal w pałacu, byłoby wykozystan...
- eSPe - Niemczuk Honorowym Obywatelem Radzynia
Gdy mnie ktoś pyta, skąd pochodzę - odpowiadam, że Z Radzynia Podlaskiego i dodaję - to niedaleko Wi...
- akotyla
Gorące tematy.
Młodzi mieszkańcy gminy Radzyń w parku trampolin |
Michał Maliszewski | |||
piątek, 23 sierpnia 2019 07:00 | |||
W programie mieliśmy Strefę Wysokich Lotów, czyli Park Trampolin oraz spacer od Zamku, po Starym Mieście, Krakowskim Przedmieściu do Placu Litewskiego. W Strefie Wysokich Lotów mogliśmy skakać dowoli, najpierw rozgrzewka, potem próba zorganizowania zajęć pod okiem trenerów, a wreszcie czas wolny, czyli korzystanie z atrakcji według własnego pomysłu. A więc skoki na trampolinach, ścianka wspinaczkowa, zjeżdżanie na linie, walki z użyciem „ciężkiej broni”, akrobacje, itd. Nie wszyscy wytrzymali dwie godziny ruchu, ale można było odpocząć i skakać dalej. Potem miał być spacer, ale głód dał znać o sobie, więc udaliśmy się do miejsca, bez którego wyjazd pewnie nie miałby sensu. Po godzinnym odpoczynku zaczął padać deszcz, który przybierał na sile, a prognozy były pesymistyczne, więc postanowiliśmy szukać miejsca, gdzie nie pada i wyruszyliśmy w drogę powrotną. Nie padało w Kocku, więc się zatrzymaliśmy, aby zobaczyć piękny pałac księżnej Anny Jabłonowskiej. Na trasie naszego zwiedzania znalazł się plac zabaw, więc zatrzymaliśmy się chwilę. Potem szukaliśmy pomnika księżnej. Jeszcze wspólna fotografia, fontanny i pyszne tradycyjne kockie lody lub grantia do wyboru. Usatysfakcjonowani atrakcjami w świetnych humorach wracaliśmy do domu. Jeszcze warto dodać, że w autokarze śpiewaniu nie było końca, bo mieliśmy wspaniałą, uzdolnioną młodzież. Indywidualnie wystąpiły Gabrysia, Monika, Ola i Milenka. Opiekę sprawowali Joanna Paszkowska, Artur Dadasiewicz, a nad wszystkim Czuwała Hanna Gołoś. Wyjazd zorganizował Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Radzyniu Podlaskim.
|