Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Będzie wielka flaga, piknik, biegi i bigos
"tyle x pragn ęłaś wolności tyle x dławił cię kat Ale zawsze czynił to obcy A dziś brata zabija brat...
- kinga75 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
A inicjasły jego DD.
- LomoZ
Progi zwalniające zostaną zmienione na mniejsze |
| Michał Maliszewski | |||
| środa, 17 lipca 2019 07:00 | |||
Dwa dni temu duży próg zwalniający zainstalowany na ulicy Kościuszki został zmieniony na mniejszy. Czekaliśmy z publikacją tego artykułu na odpowiedź Radosława Mazura, Naczelnika Wydziału Zarządzania Mieniem Komunalnym w Radzyniu Podlaskim. Zapytaliśmy go skąd decyzja o zmianie tego progu zwalniającego na łagodniejszy i czy ten na ul. Dąbrowskiego również zostanie zamieniony na mniej uciążliwy. Przed chwilą otrzymaliśmy krótką wiadomość od naczelnika: - W związku z licznymi wnioskami mieszkańców jak również policji progi na ul. Kościuszki i Dąbrowskiego zostaną zmienione na progi o łagodniejszym podrzucie. Internauci zauważyli również, że instalowanie progu zwalniającego za przejściem dla pieszych mija się z celem. Jedna osoba stwierdziła, że może to oznaczać zmianę organizacji ruchu na tym odcinku drogi. Bardziej prawdopodobna jest chęć zachowania odstępu od skrzyżowania, co zmusiło przesunięcie prógu za przejście dla pieszych. Niestety na nasze wcześniejsze pytanie do magistratu o to, czy wszystkie odległości są zachowane zgodnie z prawem nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Tak się prezentuje nowy próg zwalniający na ul. Kościuszki:
|






Komentarze