W trakcie prac remontowych na ul. Powstania Styczniowego natrafiono wczoraj na bardzo duże ilości ceramik i fragmentów naczyń.
"- Z doświadczenia wiemy już, że mogą to być bardzo cenne znaleziska, dlatego przerwaliśmy prace i przesłaliśmy zdjęcia naczyń do Państwowej Akademii Nauk" - powiedział nam kierownik prowadzonej na ulicy budowy pan Norbert Czapkowski.
Dzisiaj w miejscu znaleziska spotkaliśmy już archeologów z PAN. "- Już po otwarciu wykopu stwierdzono występowanie bardzo intensywnej warstwy kulturowej z wczesnego okresu średniowiecza. Wstępnie możemy je datować na XII i XIII w. Dodatkowo udało się stwierdzić rozwalisko pieca hutniczego do wytopu srebra i ołowiu o czym świadczą żużle, wytopiony ołów, wytopione brykietowane tlenki ołowiu, a także dysze do sztucznego nawiewu" – poinformował nas dr Tomasz Marzec, pod którego kierunkiem prowadzone są prace. Zdaniem archeologów to niezwykłe odkrycie potwierdza tezę o istnieniu w tamtym okresie, w naszym regionie dużego ośrodka hutnictwa srebra i ołowiu.
Do tej pory takie osady znalezione zostały w Dąbrowie Górniczej Łośniu, Dąbrowie Górniczej Strzemieszycach, a także Przeczycach i Siewierzu. Prace archeologiczne na ulicy potrwają około dwóch do trzech miesięcy.
Uwaga! Ten tekst wymyśliliśmy specjalnie na Prima aprilis :)
| « poprzednia | następna » |
|---|




Komentarze