
Komentarze
- „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży c...
Zastępczv tematy Novomova Tylko tile mam wolno Ile PO zwolą Pany World
- kinga75 - Miasto przekazuje kolejne dotacje dla organizacji
A te ochłapy zwane dotacjami to z naszych podatków czy łącznie z wytycznymi priorytetami restrykcjam...
- kinga75 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris
Alfa pokonała drużynę z Lęborka |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 16 kwietnia 2012 13:44 | |||
Dwa zwycięstwa dla gospodarzy zanotował Radek Mrkvicka. W pierwszym pojedynku Czech pokonał Jakuba Perka 3:1, w kolejnym - decydującym o zwycięstwie Afy - zmierzył się z Patrykiem Chojnowskim, kończąc spotkanie 3:0. Nie zawiódł również Wenliang Xu, który bawił publiczność efektownymi wyskokami przy stole w pojedynku z Chojnowskim. Po wysoko zakończonym pierwszym secie (11:1) Xu poległ w drugim, by do końca już nie oddać prowadzenia Chojnowskiemu. Pojedynek zakończył się wynikiem 3:1. Obydwaj zawodnicy spotkali się ze sobą kilka tygodni temu i wtedy tryumfował Chojnowski. Trochę mniej szczęścia miał nasz trzeci zawodnik Jacek Nowokuński. W trzecim pojedynku meczu uległ Markowi Prądzińskiemu 0:3. Alfa Bank Spółdzielczy Radzyń Podlaski - Poltarex Pogoń Lębork 3:1 Radek Mrkvicka - Jakub Perek 3:1 (11:6, 9:11, 11:4, 12:10) Xu Wenliang - Patryk Chojnowski 3:1 (11:1, 11:13, 11:5, 11:8) Jacek Nowokuński - Marek Prądzinski 0:3 (9:11, 10:12, 6:11) Radek Mrkvicka - Patryk Chojnowski 3:0 (12:10, 11:3, 11:7) Jutro kolejny, ostatni mecz radzyńskiej Alfy w tym sezonie. Radzyńska drużyna podejmie najsłabszy zespół ligi - Odrę Roeben KGHM Metraco Miękinia. Zapraszymy do hali przy ul. Sikorskiego.
|




Komentarze