
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410
Rowerowy Radzyń rozpędza się w nowym stylu! |
| Tomasz Gwiazda | |||
| poniedziałek, 30 kwietnia 2012 17:58 | |||
W niedzielę 13 maja rusza nowy cykl rodzinnych wycieczek rowerowych. Tym razem pojedziemy do Brzozowicy Dużej. Szczegóły wycieczki podamy już wkrótce. Miejscem spotkania był Łuków. Na skwerku stawiło się ponad 40 rowerzystów w jednym celu - razem pojechać do Jeruzala, czyli serialowych Wilkowyj. Najciekawszym i zarazem najtrudniejszym odcinkiem naszej wycieczki były okolice Stoczka Łukowskiego. Pagórkowaty teren i podjazdy pod górę dały się we znaki nawet zaprawionym kolarzom. Jeruzal - w powietrzu można wyczuć magię serialu "Ranczo". Najsłynniejszy sklep w Polsce, Mamrot i kolejki jak za czasów PRL-u. Żeby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie na ławeczce każdy musiał swoje odczekać. Bardzo trafnie podsumował nasz wyjazd Łukasz z BKR-u: "Temat wycieczki był na tyle chwytliwy, że zachęcił do wspólnej jazdy rowerzystów z kilku miast. Nie było wielkich ustaleń, ani organizatorów. Po prostu wszyscy chcieliśmy spędzić ten dzień na rowerze i osiągnąć jakiś cel - w tym przypadku zobaczyć serialowe Wilkowyje. Kolejny raz już udowodniliśmy, że wschód to nie Polska "B", jak się nas nazywa, ale Polska "R". Jak już wspominaliśmy - R - jak Rower." Nasz dystans z Radzynia i kolegów z Parczewa którzy jechali w naszej grupie to od 170 do ponad 220 km. Zapraszamy na naszą stronę http://www.facebook.com/RowerowyRadzyn
|





Komentarze