Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 17 maja 2022 imieniny: Weroniki, Sławomira
Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Na skróty

W niedzielę mecz, który musimy wygrać!

Adam Kułak   
sobota, 01 kwietnia 2017 16:41

pilkaW niedzielne południe zespół trenera Damiana Panka rozpocznie walkę o tzw. „sześć” punktów z drużyną MKS Trzebinia/Siersza.

Do Radzynia przyjedzie rywal, którego trzeba pokonać i z którym należy zrównać się punktami. Przegrana spowoduje, że Orlęta będą dalej na miejscu spadkowym a przeciwnik, z którym walczymy o pozostanie w trzeciej lidze oddali się na sześć oczek.

Miejski Klub Sportowy Trzebinia/Siersza powstał w 2000 roku z połączenia KS Hutnik Trzebinia i KS Górnik Siersza. Prezesem Zarządu Klubu od 2014 roku jest Jacek Augustynek. Barwy żółto czarne. Odległość od Radzynia około 350 kilometrów.

MKS z 20 punktami i bramki 31–35 zajmuje w tabeli trzynaste miejsce, sześć spotkań wygranych, dwa remisy i jedenaście porażek. Najwięcej goli strzelił Marek Mizia – osiem, Dariusz Gawęcki trafiał sześć razy, pięć bramek zdobył Mateusz Stanek. Słabe wyniki zespołu z Trzebini zmusiły zarząd klubu do zmiany trenera. 20 marca 2017 roku Roberta Moskala zmienił Maciej Antkiewicz, który dwa lata temu porzucił Trzebinię/Sierszę dla Limanowi. Pod wodzą nowego trenera zespół w ostatniej kolejce, po bramce Marcina Kalinowskiego pokonał Unię Tarnów 1:0. Za cztery żółte kartki, w meczu z Orlętami będzie pauzował jeden z bardziej doświadczonych zawodników w zespole trenera Antkiewicza, pomocnik Mateusz Majcherczyk.

Orlęta w niedzielnym pojedynku mają zamiar, a nawet obowiązek zrewanżować się rywalowi za porażkę w jesiennej rundzie 6:2. Radzyńska drużyna po dużych zimowych roszadach zaczyna być zespołem i rozumieć się na boisku. Oznaki postępu w grze zespołowej podopiecznych trenera Damiana Panka dało się zauważyć w meczu ze Stalą Rzeszów. Przy bardziej ofensywnym ustawieniu w Rzeszowie, radzyńska drużyna mogła pokusić się o korzystny wynik. Na pojedynek z kolejnym rywalem trener będzie dysponował prawie najsilniejszym składem. Do gry powinien być gotowy Mateusz Olszak, po przymusowym odpoczynku powróci Piotrek Zmorzyński i drużynie Orląt pozostaje walka o przedłużenie oczekiwań kibiców na utrzymanie zespołu w trzeciej lidze.

Zapraszamy kibiców na godzinę 12:00 w niedzielę 2 kwietnia na stadion przy ulicy Warszawskiej 77.

Relację tekstowa na www.orleta--spomlek.pl

 

Komentarze  

 
#1 PutonP.K. 2017-04-02 10:49
szkoda, że cenzura na stronie Orląt nie puściła mojego komentarza odnośnie Krystiana Putona (pisałem przed rozpoczęciem rundy), że to zawodnik może i dobry na nasze warunki, ale prawie pewne jest, że połowe rundy zawsze spędza na leczeniu kontuzji... czasami warto posłuchać dobrych rad kibiców ;)
 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.