
Komentarze
- Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe - Zapraszamy na koncert pamięci Zbyszka Wojtasia
Cześć jego pamięci! RIP !
- kinga75 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Owsiak z władzą ! Władza z Owsiakiem! i tak już 37 lat . Jest dobrze ! Będzie lepiej! ( niektórym ) ...
- kinga75
Mecz służb liturgicznych zakończony remisem |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 28 października 2013 07:00 | |||
W sobotę na murawie boiska miejskiego naprzeciwko siebie stanęła służba liturgiczna z kościoła pw. Świętej Trójcy oraz przedstawiciele parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Drużyna św. Trójcy wybrała połowę, a zawodnicy MBNP rozpoczęli rozgrywkę od środka boiska. Mecz był bardzo emocjonujący - do ostatnich sekund rozgrywek zawodnicy oddawali strzały na bramkę i zaciekle walczyli o punkty. Sytuacje podbramkowe były wyrównane, faule zdarzały się rzadko, lecz na skutek nieczystego zagrania przeciwnika jeden zawodnik musiał opuścić boisko przy pomocy kolegów z drużyny. Pierwsza połowa zakończyła się wygraną św. Trójcy. Na początku drugiej połowy MBNP odrobili tę stratę, co umotywowało zawodników obu drużyn do próby oddawania kolejnych strzałów na bramkę przeciwnika. Chociaż na trybunach siedziała garstka kibiców, to pod koniec meczu słychać było doping i wrzawę. Piotr Skowron poinformował nas, że nie jest to ostatni mecz międzyparafialny. – Następny zagramy może z innymi parafiami. Zobaczymy – powiedział. Warning: No images in given directory. Please check the directory!
|





Komentarze
kiedyś potrafiliśmy się zebrać na "jedynce" po 5-6 w polu i spokojnie po grać przez 2 godziny. Nie potrzebowaliśmy sędziów, koszulek, kibiców i reprezentantów mediów. Nigdy nie zdarzały się żadne chamskie faule i nie było żadnych poważnych kontuzji a teraz...
Cała ta napinka związana z wynikiem spowodowała,że gdzieś uciekło to co kiedyś było bardzo istotne!
Zwykła przyjemność z gry w piłkę nożną...