
Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
W środę zaległy mecz z Wólczanką Wólka Pełkińska |
| Adam Kułak | |||
| środa, 23 września 2020 06:00 | |||
Środowe spotkanie z Wólczanką Wólka Pełkińska było zaplanowane w trzeciej kolejce ligowej. Zespół Wólczanki po dwóch porażkach na starcie rozgrywek otrząsnął się i w kolejnych meczach uzbierał 14 punktów, co daje siódmą pozycję w tabeli. Zawodnicy z Wólki Pełkińskiej strzelają dużo bramek. Najwięcej goli – osiem - zdobył wychowanek klubu, trzydziestoletni Krzysztof Pietluch. Środowy przeciwnik naszej drużyny posiada bardzo młodą kadrę. Oprócz wspomnianego Pietlucha i dwóch wychowanków MKS Kańczuga Mateusza Podstolaka (rocznik 1991) i Krystiana Wrony (rocznik 1993) pozostali zawodnicy są w wieku 16-21 lat. Ostatni ligowy pojedynek Wólczanka zakończyła wyraźnym zwycięstwem nad Jutrzenką Giebułtów 3: 0. Przed tym zwycięstwem piłkarze trenera Daniela Myśliwca wywieźli remis z Nowego Targu 2: 2. Radzyńska drużyna w ostatnim meczu z Wisłą Sandomierz pokazała dobry futbol. Mankamentem zespołu Artura Bożyka jest zdobywanie bramek. Nadzieją kibiców jest przebudzenie Macieja Wojczuka i Edvinasa Baniulisa. Orlęta na swoim boisku powinny ambitnie powalczyć o zwycięstwo nad młodzieżą z Podkarpacia. Sympatyków futbolu zapraszamy na stadion w Radzyniu w środę 23 września 2020 roku. Początek meczu godzina 16.
|





Komentarze