
Komentarze
- Radzyńskie sensacje i żarty na Prima Aprilis!
to dobry pomysł -należałoby przebadać nim poniektóre urzędy. tam to by się dopiero znalazły anomalie...
- emenemsik - Chirurgia wraca do szpitala
Była chirurgia,chirurdzy ratowali zdrowie i życie wielu chorych. W pewnym momencie coś się załamało....
- niepokorny - Dobry miesiąc!
Zbieżność dat przypadkowa. Prawda?
- pioter - Fundusz szwajcarski: #3 EkoMobilny Radzyń – zrówno...
Uf, całe szczęście że to prima aprilis!!!
- svk - Fundusz szwajcarski: #3 EkoMobilny Radzyń – zrówno...
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Sokół zdominował Orlęta |
Michał Maliszewski | |||
wtorek, 08 października 2019 07:00 | |||
Pierwszą połowę meczu można zamknąć na dwóch zagrożeniach bramki gości. Brak zdecydowania przy zamieszaniu w polu karnym Sokoła na początku spotkania oraz strzale Patryka Szymali w 32 minucie Jeden celny strzał obrońcy w pierwszej połowie to zbyt mało, aby myśleć o wygraniu meczu. Druga odsłona spotkania mogła rozpocząć się pomyślnie dla gospodarzy. Po kilku minutach gry Przemysław Ilczuk wyszedł sam na sam z bramkarzem gości, nie zachował do końca zimnej krwi, uderzył zbyt lekko i zaprzepaścił szansę. Niewykorzystana okazja zemściła się chwilę później. Bramkę po rzucie rożnym dla Sokoła zdobył Damian Ochał. Po kilkuminutowym zrywie Orląt goście sprowadzają na ziemię gospodarzy. Strzał w słupek Sebastiana Brockiego, wspaniała obrona Bartosza Klebaniuka po strzale tegoż zawodnika minutę później były zwiastunem kolejnych wydarzeń. Do trzech razy sztuka pomyślał Brocki w 63 minucie, tym razem uderzył celnie i nie do obrony. Zrobiło się 2: 0, wyniku nie zmienił kolejny zryw Orląt i zagrożenie po uderzeniu Patryka Szymali w 68 minucie oraz strzale Bartosza Ciborowskiego z rzutu wolnego w doliczonym czasie gry. Goście, aby oddalić niebezpieczeństwo pod koniec meczu przyjęli założenie, że najlepszą obroną jest atak i starali się przenieść grę jak najdalej od swojej bramki. Cóż po grze, nawet najlepszej, gdy do siatki przeciwnika nic nie wpadło. Orlęta po przegranym spotkaniu są tuż nad strefą zagrożoną spadkiem do czwartej ligi.
|
Komentarze