
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Z Wólczanką bezbramkowo |
| Adam Kułak | |||
| sobota, 07 września 2019 22:44 | |||
Spotkanie z Wólczanką Wólka Pełkińska zakończyło się bezbramkowym remisem. Początek meczu był bezbarwny. Obie drużyny więcej uwagi poświęcały obronie niż konstruowaniu akcji zaczepnych. Pierwszej doskonałej okazji na otwarcie wyniku nie wykorzystał Mariusz Chmielewski, jego strzał głową przeszedł na poprzeczką bramki gości. Zbyt lekkie uderzenie Przemka Ilczuka, niecelne próby Bartosza Ciborowskiego i Michała Sadowskiego nie przyniosły zdobyczy bramkowej. Ze strony zawodników Wólczanki, a szczególnie niecelnych prób Kamila Matofija, Wołodymyra Khorolskiego i Wiktora Kłosa również nie było zbytniego zagrożenia, więc konto bramkarzy w pierwszej części meczu pozostało czyste. Druga połowa meczu była kopią pierwszej. Żadna z drużyn nie potrafiła wypracować stuprocentowych sytuacji strzeleckich. Niecelne uderzenia Patryka Szymali, Stefana Imbronieva oraz brak zdecydowania Karola Kality nie mogły przynieść oczekiwanych efektów. Goście nie pozostawali dłużni w marnowaniu okazji. Rozregulowane celowniki Mateusza Podstolaka, Piotra Łazarza czy Jakuba Kądziołki sprawiły, że mecz pomimo walki i dużego zaangażowania zawodników obu drużyn zakończył się wynikiem bezbramkowym.
|





Komentarze