
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Orlęta przegrały z Sołą |
| Adam Kułak | |||
| czwartek, 02 maja 2019 07:00 | |||
Po dwóch minutach gry Adrian Wójcik rozpoczął swój strzelecki festiwal. Wyczyn powtórzył w 21 i 27 minucie a w 11 minucie trafienie dołożył Mateusz Wyjadłowski i było pozamiatane. Wprawdzie w 30 minucie sędzia podał rękę Orlętom dyktując rzut karny, ale Radosław Kursa nie potrafił pokonać bramkarza gości. Zadowoleni z wyniku piłkarze z Oświęcimia przestali forsować się, a Orlętom do końca pierwszej połowy nic nie wychodziło. Od początku drugiej części meczu grę prowadziła radzyńska drużyna. Było kilka niewykorzystanych okazji bramkowych. W 69 minucie Ilczuk po błędzie bramkarza gości strzelił zbyt lekko i wracający Szelong wybił piłkę z linii bramkowej. Sześć minut później Maciej Wojczuk zdobył bramkę z rzutu karnego. Orlęta dalej starały się zmniejszyć straty bramkowe. Dokonał tego w doliczonym czasie gry Bartosz Ciborowski. Mecz zakończył się wynikiem 2 : 4. Orlęta Radzyń – Soła Oświęcim 2 : 4 (0 : 4). Bramki; dla Orląt: Maciej Wojczuk -75 minuta, Bartosz Ciborowski-90 minuta, dla Soły: Adrian Wójcik- 2, 21, 27 minuta, Mateusz Wyjadłowski – 11 minuta.
|





Komentarze