
Komentarze
- Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
jakim zamordyzm?
- paznokieć - Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
zamordyzm w dużej części społeczeństwa nie jest mile widziany. Skoro człowiek angazuje się publiczni...
- winiek8 - Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
no i co z tego?
- paznokieć - Wieczór z Arturem Barcisiem i Jerzym Chromikiem - ...
Nadmienię że zaproszony Pan był twarzą kampanii naganiającej na wyszczepienie
- winiek8 - Będzie park do streetworkoutu nad Zalewem – budżet...
Nie wiadomo czy zawierzenie jest aktualne, bo aktualny burmistrz tych świadectw z religii, co je na ...
- Oliver
Liga typerów - dzień piętnasty |
| Zbigniew Smółko | |||
| piątek, 25 czerwca 2010 00:00 | |||
Fachowiec od samochodów, sprawdzony przyjaciel wszystkich chyba radzyńskich imprez kulturalnych i sportowych i w ogóle obywatel bardzo pozytywny. Kiedy na jakichś amatorskich rozgrywkach piłkarskich zjawia się jego team KRIS AUTO, raczej wiadomo, że gra się o drugie miejsce. Jest z niego też sporo pożytku w zarządzie Orląt, bo akurat Krzysiek ma zdrowe podejście. Czego i Państwu życzę. Obstawiam awanse z trzeciego miejsca W grupie G portugalskojęzyczna Brazylia spotka się z Portugalią właśnie. Obu drużynom do awansu wystarczy remis i ten wynik jest bardzo prawdopodobny. Jednak zaryzykuję opinię, że nie będzie kalkulacji i sentymentów i wygra Brazylia. To może otworzyć drogę do awansu Wybrzeżu Kości Słoniowej bo stać je na pewno na wysoką wygraną z rozbitą już chyba Koreą Północną. W grupie H mimo że drużyny z Ameryki Południowej radzą sobie do tej pory w turnieju najlepiej stawiam na Europę. Hiszpanie by awansować muszą wygrać i powinni to zrobić, bo styl gry Chile powinien im odpowiadać. Mecz zapowiada się szlagierowo, z dużą ilością bramek. W najlepszej sytuacji w grupie są paradoksalnie zajmujący trzecie miejsce Szwajcarzy. Do awansu wystarczy im na pewno 2:0 z ostatnim Hondurasem. Minimalne zwycięstwo tez może dać im awans. Typuję zwycięstwo Szwajcarów, chociaż pewnie sie trochę pomęczą bo zdobywanie bramek nie jest ich najmocniejsza stroną. Krzysztof Grochowski
|




