
Komentarze
- Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Owsiak z władzą ! Władza z Owsiakiem! i tak już 37 lat . Jest dobrze ! Będzie lepiej! ( niektórym ) ...
- kinga75 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Czy pirania jedzą ludzi? Zjedzą ludzkie mięso tylko, gdy są zdesperowane albo gdy człowiek w wodzie ...
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
może i lepiej będzie gdy zaimportujemy jakieś atrakcyjne studentki z Południa które wesprą polskich ...
- niepokorny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
masz szansę zakwalifikować się do wyjazdu w dorzecze Amazonki, a piranie tylko czekają na odważnych ...
- eSPe - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Proszę się nie martwić. Będzie lepiej. Umowa Mercosur przewiduje wymianę studentów i pracowników mię...
- pioter
Porażka Unii z Orzełkiem |
| Artur Dadasiewicz | |||
| środa, 24 maja 2017 07:00 | |||
Drużyną która sprawiła wielką niespodziankę okazał się Orzeł Czemierniki strzelając bramkę po rzucie rożnym w 90 min. spotkania. Od początku meczu zawodnicy Unii posiadali przewagę w polu, gdzie w pierwszej części spotkania stworzyli sobie trzy klarowne sytuacje bramkowe. Lecz w nieprawdopodobnych sytuacjach bronił bramkarz gości, bądź piłka nieznacznie mijała światło bramki. Drugą połowę zawodnicy gospodarzy rozpoczęli z jeszcze większym animuszem i co chwilę sunął atak za atakiem na bramkę gości. Niestety sytuacje J.Pieńko, Koczkodaja, Wołka, Kuby Kota, Piotrka Gmura nie znajdowały drogi do bramki strzeżonej w tym dniu przez rozgrywającego chyba mecz życia bramkarza gości. Nadeszła 90 min. meczu, która okazała się nieszczęsna dla Unii. Goście wykonywali rzut rożny i po strzale głową w długi róg bramki Dąbkowskiego obieli prowadzenie. - Jestem zły, bo straciliśmy gola w 90 minucie – tłumaczy szkoleniowiec Unii. – Do tego czasu spokojnie powinniśmy prowadzić co najmniej kilkoma bramkami. Jakby tego było mało, w meczu goście oddali dwa strzały w światło bramki. Pierwszy Marka Piotrowicza z rzutu wolnego w pierwszej części, drugi – zakończony zdobytą bramką po rzucie rożnym. Gdybyśmy byli skuteczni, nie byłoby takich problemów. Liczyliśmy, że uda nam się wskoczyć na podium. Tymczasem po drodze rozdajemy punkty na prawo i lewo. Jedno jest jednak pewne: nie takiego wyniku oczekiwaliśmy po starciu z Orłem. Mamy nadzieję, że w kolejnych spotkaniach wrócimy do punktowania - powiedział Artur Dadasiewicz. Skład GLKS Unia: Dąbkowski, Michalski ,Księżopolski, Kępa, Niewęgłowski, Mitura, Lecyk (37 Pieńko) Ptaszyński (60 Gmur),Kot, Koczkodaj, Wołek.
|




W niedzielne popołudnie piłkarze Unii Żabików zanotowali pierwszą porażkę w tej rundzie na własnym terenie.