
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
W starciu żywiołów Tornado lepsze od Gromu |
| Mariusz Szczygieł | |||
| wtorek, 22 marca 2011 20:17 | |||
W cieniu wiosennego debiutu radzyńskich Orląt swe kontrolne mecze rozgrywały nasze lokalne zespoły z niższych klas rozgrywkowych. Na stadionie w Wohyniu miejscowe Tornado podejmowało Grom Kąkolewnica. Mecz miał swoje podteksty związane z osobą Daniela Syty, który jesienią opiekował się drużyną gospodarzy, a teraz przyjechał z ekipą z Kąkolewnicy, jako ich nowy trener. Wydaje się, że to chyba ten fakt miał znaczący wpływ na przebieg spotkania. Chęć pokazania się byłemu już trenerowi wyzwoliła w zawodnikach Tornado dodatkowe pokłady energii i pozwoliła osiągnąć korzystny rezultat z dużo wyżej notowanym przeciwnikiem (występujący w wyższej klasie Grom zasiliło kilku piłkarzy z Huraganu Międzyrzec, z kolei gospodarze wystąpili bez czterech podstawowych zawodników). Gminny Klub Sportowy Tornado Branica-Wohyń (dla niewtajemniczonych to nowa nazwa klubu uchwalona na ostatnim zebraniu) po bramce Karola Olszewskiego pokonał Grom Kąkolewnica 1:0, choć trzeba przyznać, że gdyby goście tego dnia mieli trochę lepiej ustawione celowniki wynik mógł być zgoła inny. Był to trzeci sparing Tornado, poprzednie rozgrywane w trudnych warunkach w Milanowie z miejscowym LKS AGROCORN i w Branicy z Unią Żabików zakończyły się porażkami odpowiednio 3:2 i 0:2. Przed rundą wiosenną chłopaków z Branicy i Wohynia czekają jeszcze kontrolne potyczki z Krzną Rzeczyca , Orłem Czemierniki , LKS AGROCORN Milanów oraz Wenusem Oszczepalin. Wszystkie mecze w Wohyniu, w tym dwa wieczorne, przy nastrojowym oświetleniu miejscowego stadionu. W innym rozgrywanym tego dnia spotkaniu w Czemiernikach miejscowy Orzeł uległ Unii Żabików 0:4.
|






Komentarze
gratulacje