
Komentarze
- Wystawa o Konstytucji 3 Maja
Strach zaoponować ! Tylko przyklasnąć ! Od kilkudzięsioleci Mamy szczęście do władz których słowa pr...
- kinga75 - Będzie wielka flaga, piknik, biegi i bigos
"tyle x pragn ęłaś wolności tyle x dławił cię kat Ale zawsze czynił to obcy A dziś brata zabija brat...
- kinga75 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter
Gorące tematy.
Mateusz Orzechowski stawia na polski atak |
| Zbigniew Smółko | |||
| czwartek, 30 czerwca 2016 12:00 | |||
To nie jest wariat, który ogląda wszystko jak leci i łatwo daje się ponieść pasji. Analityk, zimna główka i jeszcze jedna ciekawostka, z której nie wiem, czy sam sobie zdaje sprawę. Kiedy faceci – a zwłaszcza dziennikarze – gadają o piłce, polega to na ogół na wzajemnym przekrzykiwaniu się i udowadnianiu, który wie lepiej i zna się bardziej. A Mateusz nie dość, że pyta, to jeszcze słucha... Więc pewnie trafi. Na zdjęciu Mateusz jest razem z naszym redakcyjnym kolegą Łukaszem Prusakiem na meczu Legii Warszawa, ale nikt nie jest doskonały... 3-1 Nie upilnujemy Cristiano Ronaldo i to on nam strzeli. Na szczęście przebudzi się nasz atak. Dwa gole strzeli Lewandowski i jednego Milik. Ostatnią bramkę zdobędziemy z kontry. Na turnieju najbardziej mnie ucieszyło: oczywiście awanse Polski ubawiło: postawa trenaera Niemiec tuż przed meczem z Polską zdziwiło: drabinka turniejowa zezłościło: brak skuteczności naszego napadu w pierwszych czterech meczach rozczarowało: j.w. zainspirowało: islandzki komentator Kiedy Milik nie trafił na pustaka z Niemcami powiedziałem: Suma szczęść i nieszczęść wynosi zero. Teraz nie wyszło (weszło), wyjdzie (wejdzie) w ważniejszym meczu.
Kiedy dowiedziałem się o Brexicie: Bardzo się ucieszyłem zwłaszcza z pierwszego Brexitu. Z drugiego w sumie też, bo zwykle się kibicuje słabszym, a chyba nie było w żadnym wielkim turnieju słabszego (jeśli chodzi o potencjał ludnościowy kraju) niż Islandia. Jak przewidujesz swoje ostatnie godziny przed meczem? Spędzimy je w strefie kibica u naszej księgowej Ani Chacewicz.
|






