Wiecie dobrze, że Mirów to już przedsionek Jasnej Góry.
Nasi pielgrzymi są tam już od godziny 15, a do Częstochowy pozostało im już tylko 10 kilometrów! Ten odcinek pokonają w godzinę.
Dzisiejszy dzień to czas podsumowań i pielgrzymkowych wspomnień. Jednym z dzsiejszych etapów był Lasek Pojednania. Stąd widać już wieżę Jasnej Góry. Kiedy ją zobaczyli - uklękli. Po 340 kilometrach pieszej wędrówki, zobaczenie swojego celu musi wywołać taką reakcję. To proste... W lasku, dzieląc się chlebem, co zobaczycie na zdjęciach, dziękowali sobie wzajemnie za wspólne pielgrzymowanie i przepraszali za przewinienia.
O 18 rozpoczęła się msza, której przewodniczył ksiądz biskup Kazmierz Gurda. Skończyła się dosłownie przed chwilą. Przed nimi noc. - Noc będzie krótka - mówił ksiądz Mariusz Baran. - Jurto czeka nas bardzo ważny dzień - wejście na Jasną Górę. Chcemy to zrobić z wielką mocą - zapowiadał.
Posłuchajcie jego relacji i obejrzyjcie zdjęcia Agnieszki.
{play}images/stories/pielgrzymka15/150813-baran.mp3{/play}
| « poprzednia | następna » |
|---|






















Komentarze