
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Zlot Hufca ZHP Łuków „RF 303 – Wysokie Loty” w Woli Osowińskiej |
| Michał Maliszewski | |||
| piątek, 30 czerwca 2017 07:00 | |||
Nazwa przedsięwzięcia „RF 303 – Wysokie Loty” nawiązywała do słynnej postaci urodzonej w tym miejscu. Chodzi o Zdzisława Krasnodębskiego – pierwszego dowódcę Dywizjonu 303, dzielnie walczącego w bitwie o Anglię w 1940 r. Wokół biografii pilota osadzony został program zlotu. Druhny i druhowie poznali dzieje polskich lotników z czasów II wojny światowej w trakcie gry terenowej. Uczestniczyli również w turnieju wiedzy o wydarzeniach lat 1939 – 1945 pod hasłem „W hołdzie Polsce Walczącej.” Sami budowali samoloty, latawce, roboty. Specjalnie dla nich zorganizowano zajęcia z ornitologii i chiropterologii, czyli o fruwających zwierzętach – ptakach i nietoperzach. Podczas warsztatów ćwiczyli spostrzegawczość. A na podsumowującym ognisku zastanawiali się, czy wyznaczają sobie wystarczająco ambitne cele życiowe, czy stać ich na wysokie loty. Komendę zlotu Hufca ZHP Łuków w Woli Osowińskiej stanowili: hm. Michał Mojski – komendant, phm. Marta Pomorska i pwd. Magdalena Czerska-Sadło – zastępcy, Klaudia Kościuk – oboźna, Dominik Ziółkowski – kwatermistrz. Miasteczko namiotowe odwiedził komendant Chorągwi Lubelskiej ZHP i Hufca ZHP Łuków, hm. Tomasz Sych. Wsparcia harcerzom i zuchom udzielił Wójt Gminy Borki, Radosław Sałata, dyrektor Zespołu Placówek Oświatowych w Woli Osowińskiej, Danuta Kucio oraz nauczycielka szkoły, Agnieszka Zając. W wyjeździe wzięły udział drużyny z Łukowa, Białej Podlaskiej, Radzynia Podlaskiego, Starych Kobiałek, Stoczka Łukowskiego i Bork. Zlot przypomniał bohaterskie dzieje polskich lotników z Dywizjonu 303 i stał się dla młodych harcerzy okazją do refleksji nad własnymi postawami.
|






