Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe
Pracowali zamiast się leczyć |
| Małgorzata Korba regionalny rzecznik ZUS | |||
| piątek, 03 lutego 2017 08:00 | |||
Inspektorat ZUS w Radzyniu Podlaskim kontroluje zwolnienia mieszkańców Białej Podlaskiej oraz powiatów: radzyńskiego, łukowskiego, bialskiego i parczewskiego. Inspektorzy sprawdzali po pierwsze, czy chorzy prawidłowo wykorzystują czas zwolnienia. Okazało się, że 26 osób pracowało zamiast skupić się na dochodzeniu do zdrowia. Każda z nich musiała zwrócić świadczenia chorobowe za cały okres kontrolowanego zwolnienia. Inspektorzy ZUS sprawdzają prowadzących własne firmy i zatrudnionych w zakładach pracy, które zgłaszają do ubezpieczeń do 20 osób. Więksi pracodawcy samodzielnie realizują kontrolę prawidłowości korzystania ze zwolnień wobec swoich pracowników. Drugi rodzaj kontroli prowadzą lekarze orzecznicy ZUS. Sprawdzają, czy w dniu badania pacjent jest niezdolny do pracy. Jeśli może już wrócić do swoich obowiązków, to lekarz skraca zwolnienie. W takim przypadku ubezpieczony zachowuje prawo do zasiłku tylko do dnia badania. W ubiegłym roku trzeba było skrócić 25 zwolnień mieszkańców terenu obsługiwanego w tym zakresie przez radzyński ZUS. Skutkiem obu tych kontroli jest 49,5 tys. złotych, które zostały w funduszu chorobowym na świadczenia dla tych, którym się należą. Dodatkowe „oszczędności” przyniosło również obniżanie zasiłku tym, którzy spóźnili się z dostarczeniem zwolnienia do pracodawcy lub do ZUS. Zgodnie z prawem chory ma na to siedem dni. Prawie 400 osób z terenu obsługiwanego przez radzyński ZUS przekroczyło termin. Z tego powodu ich świadczenia zmniejszyły się o 28,5 tys. zł.
|






Komentarze