
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Pracowali zamiast się leczyć |
| Małgorzata Korba regionalny rzecznik ZUS | |||
| piątek, 03 lutego 2017 08:00 | |||
Inspektorat ZUS w Radzyniu Podlaskim kontroluje zwolnienia mieszkańców Białej Podlaskiej oraz powiatów: radzyńskiego, łukowskiego, bialskiego i parczewskiego. Inspektorzy sprawdzali po pierwsze, czy chorzy prawidłowo wykorzystują czas zwolnienia. Okazało się, że 26 osób pracowało zamiast skupić się na dochodzeniu do zdrowia. Każda z nich musiała zwrócić świadczenia chorobowe za cały okres kontrolowanego zwolnienia. Inspektorzy ZUS sprawdzają prowadzących własne firmy i zatrudnionych w zakładach pracy, które zgłaszają do ubezpieczeń do 20 osób. Więksi pracodawcy samodzielnie realizują kontrolę prawidłowości korzystania ze zwolnień wobec swoich pracowników. Drugi rodzaj kontroli prowadzą lekarze orzecznicy ZUS. Sprawdzają, czy w dniu badania pacjent jest niezdolny do pracy. Jeśli może już wrócić do swoich obowiązków, to lekarz skraca zwolnienie. W takim przypadku ubezpieczony zachowuje prawo do zasiłku tylko do dnia badania. W ubiegłym roku trzeba było skrócić 25 zwolnień mieszkańców terenu obsługiwanego w tym zakresie przez radzyński ZUS. Skutkiem obu tych kontroli jest 49,5 tys. złotych, które zostały w funduszu chorobowym na świadczenia dla tych, którym się należą. Dodatkowe „oszczędności” przyniosło również obniżanie zasiłku tym, którzy spóźnili się z dostarczeniem zwolnienia do pracodawcy lub do ZUS. Zgodnie z prawem chory ma na to siedem dni. Prawie 400 osób z terenu obsługiwanego przez radzyński ZUS przekroczyło termin. Z tego powodu ich świadczenia zmniejszyły się o 28,5 tys. zł.
|





Komentarze