Przedwczoraj, 27 października br. do naszego miasta przyjechali przedstawiciele Narodowego Instytutu Dziedzictwa reprezentujący Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
- Celem wizyty była ocena wartości historycznej Pałacu Potockich dla potrzeb uznania zabytku za Pomnik Historii - poinformowała Anna Wasak. - Znalezienie się na prezydenckiej liście tego typu obiektów to nie tylko splendor, ale również perspektywa wysokich środków na jego renowację. W naszym mieście grupa zwiedziła Pałac Potockich, oranżerię oraz kościół pw. Świętej Trójcy - zakończyła.
Na liście Pomników Historii znajduje się już 60 obiektów. - Stawką jest bardzo solidne wsparcie finansowe, także z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - tłumaczy burmistrz Radzynia Podlaskiego. - Mówimy tu o naprawdę dużych pieniądzach, które pozwoliłyby przywrócić naszej "Perle" dawny blask Wniosek o umieszczenie Zespołu Pałacowo-Parkowego na prezydenckiej liście Pomników Historii Miasto Radzyń złożyło w styczniu 2016 roku. W tym celu zgromadzono i przesłano do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego obszerne i wielowątkowe opracowanie dotyczące wartości historycznych, kulturowych, artystycznych obiektu, jego stanu technicznego, roli, jaką pełni współcześnie. Jeśli pozytywnie rozstrzygnięta zostanie kwestia uzyskania przez Pałac Potockich statusu Pomnika Historii, rozpoczniemy starania o środki zewnętrzne na pałac - zakończył.
Mamy nadzieję, że starania o dofinansowanie remontu pałacu dojdą do skutku i już niedługo zobaczymy pierwsze efekty rozmów z przedstawicielami Narodowego Instytutu Dziedzictwa.
| « poprzednia | następna » |
|---|






















Komentarze
Błagam Cie nie rozśmieszaj. Juz widac ten obiektywizm i cierpliwosc w sprawie specjalnej strefy ekonomicznej która Rębek mowil w trakcie kampanii. Miał plan na zagospodarowanie Pałacu, mineła połowa kadencji i co? Dopiero jest jakis plan bo przyjechali ludzie z stolicy. Jakby nie przyjechali to temat Pałacu byłby zamiatany pod dywan bo ludzie od rzeczowego zagospodarowania Pałacu dalej mysleliby co z tym zrobic