
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
Trwają prace nad nowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 03 grudnia 2015 08:00 | |||
Głównym problemem z jakim boryka się nasze miasto jest ustalenie granicy zabytków. W przeciągu kilku tygodni w naszym mieście gościliśmy także delegację Narodowego Instytutu Dziedzictwa, która prowadzilła prace na ten temat. Niestety efekty tych działań poznamy dopiero w przyszłym roku. Trwają prace nad zmianą planu zagospodarowania przestrzennego – rozpoczął swą wypowiedź podczas ubiegłej sesji Rady Miasta burmistrz. – To kwestia niezwykle ważna z punktu widzenia interesów miasta. Plan ten jest uzgadniany z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Mamy nadzieję, że w najbliższych tygodniach nasze plany zostaną przyjęte, ale równocześnie trwają pracę nad opracowaniem studium uwarunkowań i kierunków rozwoju miasta. Głównym problemem z jakim się spotykamy to ustalenie granicy zabytku przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zmagamy się z tym praktycznie od początku tej kadencji, wcześniej mój poprzednik również przez kilka lat próbował to uzgodnić. Gościliśmy również w ostatnich tygodniach przedstawicieli Narodowego Instytutu Dziedzictwa, który pracował nad określeniem granicy zabytku. Niestety nie mamy jeszcze odpowiedzi. W rozmowach telefonicznych, które prowadzimy słyszymy jedynie to, że na pewno do końca roku 2016 to opracowanie zostanie nam przekazane. Nie satysfakcjonuje nas to, bo ten termin jest niezwykle odległy. Jest to wstępem do opracowania studium i późniejszego przygotowania zupełnie nowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ma to ogromne znaczenie dla działań scalania gruntów przez prywatnych właścicieli i możliwości wprowadzenia budownictwa jednorodzinnego na tych terenach. Takim przykładem są mieszkańcy ulicy Zielonej, dysponujący terenami, które mogą być przeznaczone pod takie budownictwo, a jednak brak planu zagospodarowania przestrzennego w sposób bardzo wymierny nam taką możliwość ogranicza. Takich miejsc w naszym mieście jest bardzo wiele. To są żmudne i długotrwałe prace, ale mam nadzieję, że zostaną zakończone pełnym sukcesem – zakończył Jerzy Rębek.
|






Komentarze