
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
W poszukiwaniu tymiankowego smaku Fajsławic |
| Michał Maliszewski | |||
| sobota, 10 października 2015 07:00 | |||
Pierwszym punktem wycieczki były Fajsławice - zagłębie zielarskie o pięknej nazwie „Tymiankowy smak Fajsławic”. Na miejscu grupę uczniów z nauczycielami powitała Feliksa Gorzkowska, prezes Stowarzyszenia na rzecz rozwoju gminy Fajsławice. Następnie odbyły się warsztaty kulinarne z zastosowaniem rosnących tam ziół. Efektem warsztatów były wspólnie przygotowane potrawy: zupa „Chłopska” (potrawa za którą gospodynie otrzymały „Perłę Lubelszczyzny” w konkursie „Nasze kulinarne dziedzictwo”), surówka, mięso i masło z ziołami. Kolejnym punktem programu były warsztaty florystyczne przeprowadzone przez Danutę Adamiec, podczas których wychowankowie tworzyli piękne bukiety z ziół: tymianku, szafranu, mięty, majeranku, cząbru, nagietka, bazylii, estragonu, lnu, dzikiej róży, ostropestu. Po ułożeniu kompozycji był czas na zwiedzanie ogrodów, gdzie uprawiane są zioła (obecnie jest tam 18 gatunków). Ostatnim punktem wycieczki było zwiedzanie najmniejszej fabryki słodyczy w województwie lubelskim Manufaktury Słodyczy „Cukier Lukier”. W pięknym, kolorowym, pachnącym wanilią, brzoskwinią i lukrem wnętrzu wychowankowie obejrzeli pokaz wyrabiania masy cukierniczej. Po wyrobieniu i ostygnięciu z ciepłej jeszcze masy każdy uczestnik własnoręcznie wykonał lizak, który mógł zabrać do domu. Miłym prezentem były również kolorowe cukierki. Zdobyte podczas wycieczki doświadczenia przekazane będą innym wychowankom podczas warsztatów kulinarnych w ramach realizacji programu ,,Szkoła Promująca Zdrowie”. Warning: No images in given directory. Please check the directory!
|






