
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
Guadalupe w Kocku? Czemu nie! |
| Klaudia Wysokińska | |||
| piątek, 23 stycznia 2015 08:00 | |||
W piątkowy wieczór Kock zamienił się w meksykańską miejscowość - Guadalupe. Spotkanie pt.,,Przynależność" poprowadziła grupa ewangelizacyjna z Lublina, dzięki której radosny śpiew docierał do każdego zakątka dekanatu, a może nawet i diecezji. Młodzież zgromadzona wysłuchała świadectw członków grupy i każdy przekonał się, że warto oddać się w ręce Pana, który ma poczucie humoru i zdziała w życiu cuda o jakich nawet nie marzyliśmy. Adoracja Najświętszego Sakramentu miała nieco inny charakter niż zawsze. Pewne pielgrzymkowe przysłowie mówi:, Kto śpiewa - dwa razy się modli, a kto fałszuje - nawet trzy". Wykorzystując ten fakt razem z gośćmi wszyscy rozmawialiśmy z Bogiem poprzez śpiew. Nie mogło oczywiście zabraknąć akcentu meksykańskiego, a były nim modlitwy w tym języku, które w wykonaniu grupy Guadalupe sprawiły, że każdy wyczuwał obecność najważniejszego gościa, a mianowicie Boga. Ostatnim punktem programu był przepyszny poczęstunek przygotowany przez młodzież z Kocka, podczas którego każdy nie tylko zbierał siły na powrót do domu, ale mógł porozmawiać, podzielić się swoim świadectwem z gośćmi z Lublina. Warto było zrobić zamieszanie w geografii by dokonać reformy relacji z Bogiem. Organizatorom gratulujemy udanego spotkania, a z młodzieżą radzyńską widzimy się za miesiąc na równie radosnym spotkaniu. Niech świat wie że Radzyń jest gotów na ŚDM.
|






Komentarze