Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Przyszłość zaczyna się dziś
Pomoc od przyjaciół z Eurokołchozu. Niektórzy pamiętają jak w poprzedniej epoce pomagał Wielki Brat ...
- kinga75 - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Nie jest to prawdą. Za tym stoi demografia a nie pis. Oddział dziecięcy nie będzie potrzebny trzeba ...
- pioter - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Przepraszam, że tutaj, ale bardzo się martwię. Czy to prawda, że pisowski Starosta, z pisowską Radą ...
- paznokieć - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek
Jak Kondrak w Caballero |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 23 grudnia 2013 08:00 | |||
Wszystkie stoliki były zajęte, a w lokalu znajdowali się Ci, którym nieobce są piosenki Kondraka i Lubelskiej Federacji Bardów. Podczas wykonywania przez artystę utworów takich jak „Od Włodawy piosenka”, „Idę skacząc po górach”, czy „Ataman”, zebrani przy stolikach goście śpiewali na podobnym poziomie głośności, co Jan Kondrak z nagłośnieniem. Ci, którzynie obcują na co dzień z twórczością artysty lub po prostu nie znają jego utworów, także czuliby się dobrze. Gitara akustyczna i głos wykonawcy wywoływał ciarki na ciele i wiele pozytywnych emocji, a to jeden z priorytetów muzyki. Byłem chyba najmłodszy wśród osób zebranych w Caballero, dzięki czemu wzbogaciłem się o opowieści z dawnego pubu o nazwie „Olsen”. Usłyszałem historię jak włączana była jedna piosenka Kondraka, która odtwarzana była 8 razy pod rząd, a cały lokal śpiewał za każdym razem tak samo głośno. Sam artysta pozytywnie wspominał nieistniejącego już "Olsena". Mam nadzieję, że osobom, które wtedy chodziły do pubu „Olsen” piątkowe wydarzenie w Caballero posłużyło jako wehikuł czasu. Z całego serca tego życzę i oby więcej takich koncertów w naszym mieście.
|





