Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży c...
Zastępczv tematy Novomova Tylko tile mam wolno Ile PO zwolą Pany World
- kinga75 - Miasto przekazuje kolejne dotacje dla organizacji
A te ochłapy zwane dotacjami to z naszych podatków czy łącznie z wytycznymi priorytetami restrykcjam...
- kinga75 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris
Rockowa uczta w ROKu |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 02 grudnia 2013 08:00 | |||
Na scenie wystąpili: Merkfolk, A.R.D i Moll Ass Band. Merkfolk przyjechał do naszego miasta z Lublina. Zespół gra folk metal, czyli wykorzystuje współczesne utwory ludowe i muzykę celtycką. Ich wspólnym mianownikiem jest heavy metal, którego folk metal jest odmianą. Oprócz gitary elektrycznej, basowej i perkusji mogliśmy zobaczyć i usłyszeć skrzypce oraz akordeon. Witając się z przybyłymi słuchaczami wokalistka ukazała swoją kobiecą barwę głosu, jednak podczas koncertu uwolniła wokalnego demona. Zaraz po Merkfolk wystąpił znany naszemu miastu zespół, czyli A.R.D. Muzycy grają alternative metal, więc było ostro i głośno. W przypadku tego składu słowa wokalisty, którym jest Jarosław Król, były słyszalne i dobrze zaśpiewane. Nie można pominąć Wojtka Kowalczyka, który na samym wstępie zaserwował słuchaczom dobrą solówkę na gitarze elektrycznej. Ostatnim występującym tego wieczoru był dobrze znany Wojtek „Molas” Gil i jego skład o nazwie Moll Ass Band. Zespół zagrał blues rock, którym najpierw rozpędzili swoich słuchaczy, a później ich pokołysali oraz zmusili do wyjęcia zapalniczek z kieszeni. Było to idealne zwieńczenie całości koncertu. Gdyby porównać ten koncert do posiłku to z pewnością byłby to gruby i krwisty stek podany z dużą ilością pieprzu – gratka dla fanów ciężkich brzmień.
|





