
Komentarze
- Kultura, sport i wspólnota – 470 tysięcy złotych d...
na 14 tys https://iledzisiaj.pl/aktualnosci/15753-w-jakim-stanie-jest-radzyn.html
- pioter - Kultura, sport i wspólnota – 470 tysięcy złotych d...
roczna pensja burmistrza i jego zastępców,to jak na 15 tys miasteczko to niewiele.
- FOX58 - Kultura, sport i wspólnota – 470 tysięcy złotych d...
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Wesołych Świąt!
Świąteczny to czas ... Wigilii to czas ... Tyle było przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia Były rek...
- Mar Pol - Zmiany w stawkach podatku od nieruchomości na 2026...
Wierzysz w wartości telewizji republika? Pociesz się że nie jesteś odosobniony, lecz mimo to w mniej...
- eSPe
Gorące tematy.
Rockowa uczta w ROKu |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 02 grudnia 2013 08:00 | |||
Na scenie wystąpili: Merkfolk, A.R.D i Moll Ass Band. Merkfolk przyjechał do naszego miasta z Lublina. Zespół gra folk metal, czyli wykorzystuje współczesne utwory ludowe i muzykę celtycką. Ich wspólnym mianownikiem jest heavy metal, którego folk metal jest odmianą. Oprócz gitary elektrycznej, basowej i perkusji mogliśmy zobaczyć i usłyszeć skrzypce oraz akordeon. Witając się z przybyłymi słuchaczami wokalistka ukazała swoją kobiecą barwę głosu, jednak podczas koncertu uwolniła wokalnego demona. Zaraz po Merkfolk wystąpił znany naszemu miastu zespół, czyli A.R.D. Muzycy grają alternative metal, więc było ostro i głośno. W przypadku tego składu słowa wokalisty, którym jest Jarosław Król, były słyszalne i dobrze zaśpiewane. Nie można pominąć Wojtka Kowalczyka, który na samym wstępie zaserwował słuchaczom dobrą solówkę na gitarze elektrycznej. Ostatnim występującym tego wieczoru był dobrze znany Wojtek „Molas” Gil i jego skład o nazwie Moll Ass Band. Zespół zagrał blues rock, którym najpierw rozpędzili swoich słuchaczy, a później ich pokołysali oraz zmusili do wyjęcia zapalniczek z kieszeni. Było to idealne zwieńczenie całości koncertu. Gdyby porównać ten koncert do posiłku to z pewnością byłby to gruby i krwisty stek podany z dużą ilością pieprzu – gratka dla fanów ciężkich brzmień.
|





