
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Udowodnili, że anioły są blisko |
| Michał Maliszewski | |||
| środa, 02 października 2013 07:00 | |||
Swe święto, czyli II Dni z Aniołami zawdzięczają kapliczce pod wezwaniem Aniołów Stróżów, którzy w tych dniach czuwali nad swoimi podopiecznymi. O godzinie 14.00 na rozstawioną przed ośrodkiem scenę wszedł zespół pieśni i tańca „Ulaniacy”. Po około godzinnym występie młodych tancerzy ludowych na scenę wkroczyła grupa teatralna „Hokus-Pokus” stworzona przez opiekunów i ich wychowanków z SOSW. Zaprezentowali teatrzyk pod tytułem „Księżniczka na ziarnku grochu”. Aby podsumować dzień pierwszy rozdano nagrody dla zwycięzców konkursów literackich i plastycznych. Niedzielne obchody II Dni z Aniołami w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym rozpoczęły się plenerową Mszą Świętą, odprawioną przy zabytkowej kaplicy Aniołów Stróżów. Nieprzypadkowo obchody Święta Aniołów przypadają w ostatnich dniach września- wtedy właśnie w Kościele Katolickim obchodzi się święto Archaniołów: Michała, Gabriela i Rafała. Mszy św. przewodniczył ks. Henryk Och, proboszcz parafii pw. Św. Anny. Zaproszenie przyjęli także ks. kan. Andrzej Kieliszek, proboszcz parafii Świętej Trójcy oraz ks. prał. Henryk Hołoweńko z parafii MBNP. W eucharystii czynnie uczestniczyli również pracownicy ośrodka- stworzyli chór, śpiewając i grając na instrumentach. Po Mszy rozpoczęły się „Anielskie zabawy”, które nie pozwoliły najmłodszym na nudę, a wesoły Clown, porywał wszystkich do tańca. Zmarzniętych rozgrzewała dobra muzyka i gorąca herbata. Były także przejażdżki kucykiem i bryczką, degustacja potraw regionalnych i kiermasz rękodzieła.
|






Komentarze