Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Przyszłość zaczyna się dziś
Pomoc od przyjaciół z Eurokołchozu. Niektórzy pamiętają jak w poprzedniej epoce pomagał Wielki Brat ...
- kinga75 - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Nie jest to prawdą. Za tym stoi demografia a nie pis. Oddział dziecięcy nie będzie potrzebny trzeba ...
- pioter - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Przepraszam, że tutaj, ale bardzo się martwię. Czy to prawda, że pisowski Starosta, z pisowską Radą ...
- paznokieć - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek
Klub Abstynenta STOP świętował swoje ćwierćwiecze |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 13 maja 2013 00:00 | |||
Jubileusz rozpoczęła uroczysta msza, sprawowana przez księdza Andrzeja Kieliszka - duszpasterza osób uzależnionych w diecezji siedleckiej. - Przed laty znalazły się osoby, które zapragnęły swoje działanie na rzecz trzeźwości sformalizować i uporządkować. W takich okolicznościach powstała orgranizacja, która z czasem przyjęła nowych członków, która się rozwinęła i dla wielu osób jest ważnym elementem życia - wspominał ksiądz Kieliszek. Po mszy, klubowicze i ich goście spotkali się w sali konferencyjnej pałacu Potockich, aby wspólnie, radośnie świętować rocznicę - Nie było łatwo założyć klub - opowiadał nam jeden z członków klubu. - 25 lat temu, w Polsce Ludowej oficjalnie nie istniał problem alkoholizmu. W socjalistycznym państwie ludzie uzależnieni byli tematem niewygodnym, który lepiej było przemilczeć. Pomimo różnych przeszkód radzyński klub jednak powstał - mówił. Warto dodać, że radzyńskie stowarzyszenie jest najdłużej działającym na terenie powiatu radzyńskiego i dawnego województwa bialskopodlaskiego. Uroczystość rozpoczął prezes klubu Mariusz Uss, wspominając okoliczności powstania stowarzyszenia. - Dla wielu z nas osiągnięcie trzeźwego życia było zwycięstwem nad samym sobą, przełamaniem stereotypów, uporem nad podejrzliwą opinią, oceną i krytyką środowiska. Było wyrazem odwagi, zmierzeniem się z obyczajami, zwyczajami i tradycjami. Dzisiaj mamy tego efekty. Jest to wielka radość dla nas wszystkich i dla mnie osobiście - mówił. Głos zabrał także poseł Jerzy Rębek - To już 25 lat. Pamiętam pierwsze moje kontakty z Państwem, 25 lat temu, kiedy zostałem zaproszony na pierwszy mityng. To imponujący czas. Chcę się z Wami spotykać - zapewniał poseł. - Jesteśmy tutaj po to, aby utwierdzić Was w przekonaniu, że droga, którą Państwo obraliście jest tą najpiękniejszą z dróg. Dzięki Waszej postawie i uporowi także inni nabierają sensu życia - mówił poseł. Gratulował zebranym postawy i wytrwania w trzeźwości. - 25 lat to piękny jubileusz, a 25 lat w trzeźwości powinno liczyć się podwójnie - mówił sekretarz miasta Mirosław Kałuski, wręczając prezesowi Mariuszowi Ussowi bukiet kwiatów i list okolicznościowy od burmistrza Witolda Kowalczyka. Wielkimi brawami powitano na scenie księdza Andrzeja Kieliszka. - Żeby udawało się Wam promieniować tą trzeźwą radością w Waszych środowiskach! - apelował duszpasterz, życząc wszystkim udanej zabawy.
|




Komentarze