Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
A inicjasły jego DD.
- LomoZ - „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży c...
Zastępczv tematy Novomova Tylko tile mam wolno Ile PO zwolą Pany World
- kinga75 - Miasto przekazuje kolejne dotacje dla organizacji
A te ochłapy zwane dotacjami to z naszych podatków czy łącznie z wytycznymi priorytetami restrykcjam...
- kinga75
Wyjaśnienia w sprawie Mostostalu. Skarbnik i Radca Prawny rozwiązali umowy o pracę |
| czwartek, 04 kwietnia 2013 07:59 | |||
Przypomnijmy, Prokuratura Rejonowa w Parczewie umorzyła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez burmistrza, nie stwierdzając znamion czynu zabronionego lecz wskazała nieprawidłowości w zakresie wykonywania obowiązków służbowych przez skarbnika. W skierowanym piśmie proszono o "podjęcie stosownych działań mających na celu wyeliminowanie w przyszłości stwierdzonych nieprawidłowości". - Zobowiązałem naczelników wydziałów i pracowników merytorycznych urzędu do ścisłej wzajemnej współpracy oraz współpracy z pracownikami świadczącymi usługi prawne na rzecz urzędu. Ocenę zasadności wnoszenia środków odwoławczych i innych środków prawnych w toku spraw sądowych i administracyjnych należy przedstawiać na piśmie - wyjaśniał w piśmie burmistrz. Jak dowiadujemy się dalej z pisma, panie, które miały związek z całą tą sprawą: Irena Garbala (z dniem 30 czerwca 2013 r.) oraz Teresa Górska ( z dniem 24 kwietnia 2013 r.) złożyły wniosek o rozwiązanie umowy w związku z przejściem na emeryturę. O głos w tej sprawie poprosił znany chyba wszystkim w Radzyniu Kazimierz Domański. Dopytywał on burmistrza gdzie podziały się 2 miliony i kto je wydał? Zarzucił on burmistrzowi, że nie widzi winnych tej sprawy, że nie czuwał nad sytuacją, za którą powinien teraz ponieść odpowiedzialność i że jest winny utraty przez miasto tych pieniędzy. Na koniec zaproponował, aby zarówno burmistrz jak i przewodniczący złożyli rezygnację. - Panie Domański, czy ja mam rozumieć, że jestem winny utraty 2 milionów? Ani prokuratura, ani NIK mi tego zarzuty nie postawił, oświadczam Panu, że podam Pana do sądu. Apel Pana przyjmę z pokorą i spełnię Pana życzenie jeśli Pan zrezygnuje z Radzyńskiego Towarzystwa Regionalnego, które dzięki Panu od 3 lat nie może zwołać walnego zgromadzenia bo się Pana boją, jeżeli Pan zrezygnuje z organizacji Rezerwistów Wojska Polskiego w Białej Podlaskiej bo z radzyńskiej Pana wyrzucili. Jeżeli przestanie Pan się szwendać po wszystkich uroczystościach, które są organizowane, zabierać głos nie wiadomo na jaki temat i w czyim imieniu, ja obiecuję, że nie będę kandydował na burmistrza miasta – wyjaśniał zdenerwowany włodarz miasta.
|






Komentarze
Panie Kaziu, zabierz się za mundurowych urzędników Magistratu, którzy unikają pracy w mundurze.
Co do tematu to ostatecznie odpowiedzialny jest zawsze kierownik. Nasz Burmistrz chyba tego nie rozumie. A skoro tak to tym bardziej powinien zrezygnować.