
Komentarze
- Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter
Hafty Richelieu według Elżbiety Dudzik |
| czwartek, 07 lutego 2013 09:36 | |||
- Wyszywam odkąd pamiętam - mówiła pani Elżbieta. - Mama robiła poszwy Richelieu i to ona mi wszystko pokazała. - Po pierwszym wernisażu, jaki zorganizowaliśmy w Bibliotece, postanowiliśmy założyć Klub Hafciarek - mówi Małgorzata Grochowska, która otworzyła wystawę - Doszłyśmy do wniosku, że panie jednak nie tylko haftują i dlatego powstał Klub Robótek Ręcznych. Będzie się on spotykał raz w miesiącu w pierwszą w środę miesiąca o 16.30, póki co zrzesza 10 osób. Okazało się, że inspiracje do robótek ręcznych można znaleźć nie tylko w rodzinie i w książkach, ale też w ciuchlandach. Autorka wystawy zdradziła, że można tam kupić gotowe, odbite wzory do wyszycia, płótna bez nici. - Ostatnio kupiłam płótno świąteczne, z opakowaniem, z nićmi, z igłami nawet. Trzeba się rozglądać po ciuchlandach. Można tam znaleźć resztki z zasłon, szyję z nich poduszki. Po wernisażu odbył się poczęstunek, a autorka wpisała się do Księgi Pamiątkowej.
|





