
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Gminna wigilia zgromadziła blisko 300 osób |
| poniedziałek, 17 grudnia 2012 08:15 | |||
Pomysł zorganizowania spotkania wyszedł od wójta gminy Radzyń Wiesława Mazurka, nie doszłoby ono jednak do skutku, gdyby nie pomoc pań z Koła Regionalnego z Białej. Spotkanie rozpoczęło się odczytaniem fragmentu pisma świętego oraz modlitwą, którą poprowadził dziekan radzyński ks. Roman Wiszniewski. Następnie wszyscy zebrani połamali się opłatkiem i złożyli świąteczne życzenia. - Cieszy mnie tak rodzinna atmosfera, jeszcze na takiej wigilii nie byłem. Życzę wszystkim błogosławieństwa Bożego, niech ta radość i życzliwość towarzyszy nam na stałe. Dziękuję za zaproszenie i możliwość bycia tutaj z wami – mówił poseł Jerzy Rębek. Głos zabrał również wicemarszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski. - Ten jakże ważny dzień, zapiszę się w historii wydarzeń związanych z samorządem. Te święta uczą nas otwartości, pamiętajmy o tym, że razem tworzymy jedną wspólnotę ludzi, działającą dla wspólnego dobra. Jako ostatni przemówił wójt Wiesław Mazurek. Słowa podziękowania skierował do organizatorów: Rady Sołeckiej, Rady Gminy, Rady Rodziców, Koła regionalnego i zespołu Białe Róże, Rady Pedagogicznej, dyrektora Andrzeja Prokopiuka oraz wszystkich, którzy brali udział w przygotowaniach. - To nasze święto jest niepowtarzalne i wyjątkowe. Przyznam się, że bałem się, że nie będzie dzisiaj uczestników, ale jestem szczęśliwy, że przyszliście i mogłem z wami być. Życzę wam i sobie, aby te radosne chwile były z nami nie tylko dziś, ale i po wszystkie dni. Niech dzisiejsze spotkanie buduje między nami wspólnotę odpowiedzialności za losy naszej gminy. Niech nasze działania będą podejmowane w duchu wzajemnego szacunku i dobra, które powinniśmy rozpoznawać w naszym sumieniu oraz służyć nim drugiemu człowiekowi – mówił Mazurek. W części artystycznej można było obejrzeć jasełka oraz „Herody", przygotowane przez dzieci i młodzież gimnazjalną pod kierunkiem Elżbiety Jurkowskiej, Jolanty Grochowskiej oraz Ireny Pawlina – Ochnio. Zwieńczeniem była komedia „Piąty nieboszczyk" wystawiona przez teatr ludowy z Sitna.
|






