
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Po raz drugi zagrali dla Dziennego Środowiskowego Domu Samopomocy |
| czwartek, 25 października 2012 07:00 | |||
Pomysłodawcą akcji jest obecna klasa III c. Dochód ze spotkania tak jak rok temu przeznaczono na rzecz Dziennego Środowiskowego Domu Samopomocy w Radzyniu Podlaskim. - Cel meczu jest prosty, po pierwsze pomóc, po drugie zwrócić uwagę gimnazjalistów na potrzeby osób niepełnosprawnych. Dobrze jest pomagać, lecz często ważniejszą pomocą jest ta duchowa, a nie materialna. Oprócz artykułów piśmienniczych, które zostaną zakupione z datków i przekazane, chcieliśmy poprzez zaproszenie do nas podopiecznych DŚDS obdarzyć ich dobrym słowem, życzliwością i uśmiechem – mówi dyrektor gimnazjum Bożena Płatek. Swojego zadowolenia nie krył również Adam Adamski, rodzic oraz przewodniczący rady rodziców. - Fajnie, że po raz kolejny zorganizowano mecz i że mogliśmy pomóc DŚDS. Miło było wszystkim, że swoją obecnością zaszczycili nas podopieczni domu wraz z wychowawcami. Dzięki tej wizycie, mogli zobaczyć, że my tu faktycznie gramy, zbieramy i że cały mecz to nie żadna lipa, tylko prawdziwe spotkanie sportowe pełne emocji. Każdy jak było widać angażował się na całego, począwszy od zawodników, kończąc na kibicach – podsumował Adamski. Puchar przechodni otrzymała drużyna rodziców, która wygrała całe spotkanie. Sędzią głównym zmagań był Grzegorz Szram, dyrektor MOSiR.
|






